Bez komentarzy

Do tego niecodziennego zdarzenia doszło wczoraj ok. godziny 10:00 na ul. Królowej Jadwigi w Łodygowicach. Podczas służby obchodowej dzielnicowi st. asp. Sławomir Bodek oraz asp. Jan Rapacz z Komisariatu Policji w Łodygowicach (na zdjęciu) zauważyli, że na przejazd kolejowy wjechał samochód ciężarowy, którego kierowca zignorował znak Stop. Samochód pojawił się na przejeździe w czasie zamykania rogatek, z których jedna została przez niego uszkodzona.

Policjanci natychmiast ruszyli niefrasobliwemu kierowcy z pomocą. Zaalarmowali dróżnika, dzięki czemu możliwe było podniesienie uszkodzonej rogatki. Pojazd został niezwłocznie usunięty z przejazdu kolejowego. Jak się po chwili okazało, 47-letni mieszkaniec powiatu będzińskiego nie powinien był w ogóle wsiadać za kierownicę. Na jego koncie ciąży sądowy zakaz kierowania pojazdami. Jego złamanie jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3.

Art. 244. K.K.
Kto nie stosuje się do orzeczonego przez sąd zakazu zajmowania stanowiska, wykonywania zawodu, prowadzenia działalności, prowadzenia pojazdów, wstępu do ośrodków gier i uczestnictwa w grach hazardowych, wstępu na imprezę masową, obowiązku powstrzymania się od przebywania w określonych środowiskach lub miejscach, nakazu opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym, zakazu kontaktowania się z określonymi osobami, zakazu zbliżania się do określonych osób lub zakazu opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu albo nie wykonuje zarządzenia sądu o ogłoszeniu orzeczenia w sposób w nim przewidziany, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.


Źródło: zywiec.slaska.policja.gov.pl/k32/informacje/wiadomosci/200939,Dzielnicowi-zapobiegli-tragedii.html

Udostępnij Drukuj E-mail