Jak donosi jeden z naszych czytelników: 

"Dzisiaj o godzinie 8:50 mało nie doszło do tragedii. Moja żona prowadziła do przedszkola AKUKU w Cięcinie dwoje małych dzieci i brakowało kilku centymetrów, aby ich pirat drogowy nie zabił. Całe zdarzenie zarejestrowała kamera. Sprawca naturalnie uciekł, na szczęście kierowca dostawczaka, który przepuszczał na pasach moją żonę i dzieci, dogonił sprawcę i zrobił mu zdjęcie. Sprawa została zgłoszona na policję"

 

Udostępnij Drukuj E-mail