Bez komentarzy

Miejsc, gdzie młodzież może spotykać spotykać się w plenerze i uprawiać różne formy aktywności nigdy za wiele. Bardzo popularnymi obiektami wśród młodych ludzi są tzw. skateparki, gdzie można ćwiczyć i doskonalić ewolucje na rolkach, deskorolkach czy rowerach BMX. W żywieckim parku znajduje się taki obiekt, jednak mimo iż ma niespełna cztery lata, jest już mocno wysłużony i zupełnie niewystarczający na aktualne potrzeby. Już w połowie 2017 roku młodzież udała się z petycją do władz miejskich w sprawie jego przebudowy. Jej inicjatywa przyniosła skutek.

Jak poinformował Urząd Miasta w Żywcu 17 stycznia, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami burmistrz Antoni Szlagor spotkał się z młodymi ludźmi, którzy chcą zrobić coś dobrego w naszym mieście. Przed kilkoma miesiącami odbyło się spotkanie w sprawie konieczności zmian w żywieckim skateparku. W budżecie na rok 2018 na działania związane ze skate parkiem zaplanowano 120 tysięcy złotych.

Wczoraj rozmawialiśmy o tym, co naprawdę jest potrzebne. Była to bardzo ważna i inspirująca dla mnie rozmowa. Ustaliliśmy, że teren skateparku zostanie powiększony o kolejne 500 metrów kwadratowych (25 x 25), skate park będzie systematycznie wzbogacany o kolejne urządzenia, zaś obecne urządzenia będą systematycznie remontowane, zniknie część dotychczasowych barierek, które zdaniem użytkowników nie są zbyt bezpieczne. To pierwsze z naszych spotkań w tym roku, kolejne zaplanowaliśmy w Urzędzie Miejskim. Młodzi ludzie są otwarci na współpracę, pełni pomysłów i chęci działania. To przykład godny naśladowania - powiedział burmistrz Antoni Szlagor.

Pozostaje mieć nadzieję, że te spotkania będą kontynuowane, włodarze miasta uwzględnią propozycje samych zainteresowanych, a ich realizacja nastąpi w szybkim czasie, czego efektem będzie nowoczesne miejsce do świetnej zabawy i spędzania wolnego czasu.

 

Udostępnij Drukuj E-mail