Bez komentarzy

Wielka Sobota jest ostatnim dniem przed Świętami Wielkanocnymi. Tego też dnia kościoły katolickie są barwniejsze i pełniejsze niż kiedykolwiek! Wierni udają się do świątyń z  pięknymi, wypełnionymi po brzegi koszykami. Tradycja święcenia pokarmów na świecie była już znana w VIII wieku, jednak na ziemiach polskich przyjęła się dopiero w XIV wieku. Początkowo święcenie odbywało się w domach, gdyż „pod pieczęcią” święconej wody musiało się znaleźć wszystko, co przygotowywała gospodyni, a było tego mnóstwo. Z czasem „święconkę” zaczęto przynosić do kościołów i tak też zostało do dzisiaj.

 

Co powinno się znaleźć w wielkanocnym koszu ?

Według wielowiekowej tradycji w naszej „święconce” nie powinno zabraknąć baranka, który symbolizuje zwycięstwo życia nad śmiercią, oraz dobra nad złem, wraz z czerwoną chorągiewką jest symbolem Zmartwychwstania  Jezusa. Kiedyś wyrabiany z masła przez wiejskie gospodynie, dziś wykonany z ciasta, czekolady, czy cukru powinien zajmować centralne miejsce w koszu. Kolejnym ważnym produktem jest chleb. Ten z kolei symbolizuje ciało Pana Jezusa, nawiązując do Ostatniej Wieczerzy. Sól, główny składnik każdego dania, ma za zadanie konserwować, chronić przed „zepsuciem” potrawy, dla ludzi jest symbolem oczyszczenia, chroni przed „zepsuciem duszy”, stanowi też przypomnienie zwrotu do Apostołów: „Wy jesteście solą ziemi”. Obok soli powinien znaleźć się również pieprz, jako symbol przezwyciężenia goryczy Męki Pańskiej oraz znak nieśmiertelności.  Kolejny to jajka- pisanki, kraszanki, malowanki, oklejanki, dawniej zdobieniem skorupek jaj zajmowały się tylko kobiety, które wyganiały z izby każdego przybysza płci męskiej. Jajko to symbol początku i  życia, to nim podzielmy się zasiadając z rodziną do wielkanocnego stołu. Chrzan  przyniesiony na święcenie, będzie wyrazem prośby o zdrowie, krzepkość i siłę. Wędlina zaś będzie odzwierciedleniem bogactwa, dobrobytu, dawniej umieszczana w koszu, była symbolem urodzaju i rozwoju gospodarstwa. Ostatni standardowy składnik to ciasta świąteczne, min.: baby drożdżowe, mazurki, paschy i inne słodkości, wszystkie smakołyki są symbolem doskonałości, fachu i umiejętności.

Aby dopełnić tradycji, nasz kosz powinien być wyścielony białą serwetką i ozdobiony bukszpanem, czy kwiatami wiosennymi. Obecnie jako ozdobę dołączamy również czekoladowe jajeczka, czy zajączki. Te drugie, choć nie są bohaterami naszych obrzędów, w innych kulturach są uznawane za symbol odradzającej się przyrody, czy płodności. Popularność zajączków była na tyle duża, że już w XVII w. skojarzono je z Wielkanocą, w Polsce natomiast pojawiły się w XX w. Służą jako zabawny rekwizyt świąt, szczególnie w oczach najmłodszych.

Taki kosz, pełen smakołyków, przygotowywany po Postnym Piątku jest niemałą pokusą! Pamiętajmy jednak, że „święconkę” powinno się skonsumować dopiero w wielkanocny poranek.  


Źródło: R. Hryń- Kuśmierek, Z. Śliwa, Encyklopedia Tradycji Polskich, wyd. Publicat

Udostępnij Drukuj E-mail