Oceny: (7 razy)
PLG_VOTE_USER_RATING
7 komentarzy

Temat otwarcia słowackiej autostrady D3 i skierowania ruchu ciężarowego przez Węgierską Górkę, Cisiec i Milówkę od samego początku elektryzuje mieszkańców tych miejscowości. Postanowiliśmy sprawdzić, jak w losowo wybrany dzień w środku tygodnia wygląda ta kwestia. Na pomiary wybraliśmy dzień 6 lipca, czyli zeszły czwartek. Uzbrojeni w długopis i kartki rozpoczęliśmy uważne śledzenie i liczenie ruchu pojazdów ciężarowych na rondzie w Węgierskiej Górce, oczywiście z wykorzystaniem naszej kamery.

Jak dokonywany był pomiar? Jako pojazdy ciężarowe uważamy ciągniki siodłowe z naczepą (popularne TIRy), ciężarówki z przyczepami oraz bez. Nie liczyliśmy pojazdów dostawczych, do których prowadzenia zezwala prawo jazdy kat. B.

W zestawieniu uwzględniliśmy następujące kategorie:

- samochody ciężarowe ogółem, które zostały wymienione wyżej, czyli wszystkie, jakie przejechały tego dnia przez rondo w Węgierskiej Górce. Co ważne, zawarte tutaj są także wyniki z drugiej kategorii;

- samochody ciężarowe wyjeżdżające lub wjeżdżające w kierunku Żabnicy. Ta liczba pojazdów pozostała niezmieniona w wyniku uruchomienia ruchu tranzytowego, więc liczbę tę trudno uwzględniać w kontekście wzrostu ruchu po otwarciu słowackiej D3;

- autobusy turystyczne, nie liczyliśmy autobusów i busów kursujących na regularnych liniach w naszym powiecie, lub dowożących pracowników do zakładów pracy.

Cogodzinne podsumowania każdych kolejnych 60 minut pozwalają określić, w których godzinach ruch ciężki w na DK1 w Węgierskiej Górce, Ciścu oraz Milówce są najbardziej uciążliwe. Jesteście ciekawi wyników?

Jak widzimy, największe natężenie pojazdów ciężarowych zostało zaobserwowane od godziny 14:00 do 15:00. Tylko w ciągu tej godziny naliczyliśmy 191 ciężarówek, co oznacza, że przejeżdżały one z częstotliwością ponad 3/minutę! Nieznacznie lepiej to wygląda, gdy obliczymy średnią z całego dnia. W miniony czwartek przez Węgierską Górkę i Milówkę przejechało średnio 90 ciężarówek na godzinę, czyli jedna przejeżdżała co 40 sekund.

Ciekawym, choć trudnym do wytłumaczenia zjawiskiem, które w kilku przypadkach udało się zaobserwować, jest błędne kierowanie się niektórych kierowców, którzy z przyczyn tylko sobie wiadomych, szukają kontynuacji drogi krajowej na… pobliskim osiedlu XX-lecia. W niektórych przypadkach kierowcy przejechali przez całe osiedle, zawracali i po chwili pojawiali się z powrotem na rondzie. Inni zdążyli się w porę spostrzec, że nie tędy droga i po krótkiej blokadzie ronda, kontynuowali jazdę we właściwym kierunku. Jednego z takich kierowców przedstawiamy poniżej.

Poniżej tabela z dokładnymi wynikami pomiarów:

Udostępnij Drukuj E-mail