Bez komentarzy
We wtorek 18 lipca z inicjatywy posła Mirosława Suchonia, sejmowa Komisja Infrastruktury zajęła się problemem budowy "obejścia Węgierskiej Górki." Obradująca Komisja wysunęła dość optymistyczną tezę zakończenia realizacji inwestycji już w 2020 roku. Przypominamy - wcześniejsze zapowiedzi mówiły o 2022 roku. Czy tak się stanie?

Z wypowiedzi obradujących z pewnością jednak wynika zupełny brak świadomości natężenia ruchu w gminach Węgierska Górka i Milówka po otwarciu odcinka D3. Uczestnicząca w posiedzeniu Poseł na Sejm RP Małgorzata Pępek podkreśliła, iż dostaje mnóstwo sygnałów od mieszkańców z prośbą o interwencję, a jako jeden z argumentów przytoczyła przykład ronda w Milówce, które zniszczone zostało kilka dni po przejeździe tirów. "Ciągłe uszkodzenie ronda jest jednym z dowodów na to, iż przedmiotowy odcinek drogi nie spełnia wymagań i oczekiwań drogi o znaczeniu ponadlokalnym oznaczonej w sieci dróg jako S1." - podkreśliła poseł Małgorzata Pępek. O powadze problemu świadczą postulaty gmin, skierowane do GDDKiA, a o tych postulatach pisaliśmy w artykule: Spotkanie ws ruchu tranzytowego i bezpieczeństwa - postulaty gmin.
 
Interesująca i optymistyczna dla mieszkańców wydaje się odpowiedź Jarosława Waszkiewicza, Dyrektora Departamentu Dróg w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa.:
"Trasa S1 jest połączeniem transgranicznym, równoległym do dawnej drogi A1, gdzie praktycznie w tym samym korytarzu transportowym będą w przyszłości funkcjonować dwie wysokoprzepustowe drogi: S1 i A1. Kwestia obwodnicy Węgierskiej Górki wzbudzała kontrowersje z uwagi na tunele, konieczne do wybudowania na tym odcinku, jako najbardziej kosztotwórcze. Decyzja o realizacji tego odcinka zapadła dopiero w ostatnim czasie. W chwili podęcia decyzji o wstrzymaniu zadań, została przystosowana do takiego ruchu droga powiatowa. Nie powinno być zniszczeń strukturalnych.
 
A teraz o samej obwodnicy. Jej koszt wyniesie 1,5 mld. Planowany harmonogram wygląda następująco:
Ogłoszenie przetargu – listopad 2017 roku, 
podpisanie umowy – wrzesień 2018 roku, 
faktyczna realizacja: lata 2018–2020, 
oddanie do ruchu w listopadzie 2020 roku.
 
Będzie to rozwiązanie dwujezdniowe, dwunawowe tunele i odcinek dwujezdniowy. Na początku i na końcu ograniczenie do 1 jezdni. Nawet w przypadku nieprzyznania środków CEF, już podjęliśmy kolejne kroki, zapewnione będzie finansowanie z innego źródła. 

Sytuacja obecna. Jeśli chodzi o wagę do ważenia pojazdów – traktujemy to, jako zapowiedź na przyszłość. Nie sądzę, aby aż tak bardzo wzrósł ruch, by wymagało to kontroli pojazdów. Ta sytuacja trwa od niedawna i jeszcze do nas nie dotarły pełne dane. Będziemy jednak monitorować ten ruch w przyszłości. Odnośnie budowy nakładki na Cesarce: droga została wzmocniona. Strukturalnych problemów tam nie przewidujemy. Jeśli powstały jakieś problemy, zarządca drogi powinien je rozstrzygnąć. Jeżeli jest problem z nią lub z mostem, można to naprawiać w ramach rezerwy wojewódzkiej. Nie zakładamy zresztą, aby mogły zaistnieć zniszczenia strukturalne tych dróg."

Źródło:
Sejm.gov.pl
Udostępnij Drukuj E-mail