Oceny: (Bez ocen)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

To już trzeci protest z inicjatywy mieszkańców gminy Węgierska Górka. Podobnie jak w miniony piątek i tym razem niewielka grupa mieszkańców postanowiła w ten właśnie sposób wyrazić swoje niezadowolenie z powodu nadmiernego ruchu tirów. Jednak i dziś protestujących było znów mniej, lecz formuła ta sama: spacer po pasach, mający na celu zwrócenie uwagi na problem, z jakim boryka się gmina Węgierska Górka. Determinacja mieszkańców zdaje się słabnąć, bo dzisiaj sił protestującym wystarczyło tylko na 20 minut, a nie jak to było wcześniej na pełną godzinę.

Czy to jednak właściwy sposób?

Ponownie jak w poprzednich dniach kierowcy tirów nie kryli oburzenia, choć policja kierowała ruchem, by nie utworzyć kilkukilometrowego korka.

Weekend w szoferce

„Czuję się skrzywdzony tą sytuacją, bo od godziny 18 jest zakaz i spieszę się do domu. Jeśli nie dotrę na czas, przyjdzie mi spędzić weekend 100 km od domu, muszę się zatrzymać na poboczu i nie wolno mi jechać. Nikt mnie nie usprawiedliwi, że nie jest to moja wina. Jeśli pojadę - dostanę 1 tys. zł. mandatu. To nie jest dobra forma protestu i też mieszkam bardzo blisko drogi, nikt nie protestuje" - powiedział kierowca tira.

Quo vadis...?

Czy coś udało się osiągnąć?

„Myślimy. A zobaczymy we wtorek" - mówią mieszkańcy

„Chcemy, by zrobili obwodnicę..."

Czy ten protest w jakiś sposób może przyspieszyć realizację inwestycji?

„Powinien. Gdzie się powinien odbić. Ponoć będzie ktoś z rządu czy z Katowic z zarządu dróg, to zobaczymy..." - odpowiadają protestujący.

 

Przypominamy - Wójt Gminy Węgierska Górka Piotr Tyrlik wraz z Wójtem Gminy Milówka Robertem Piętką zapraszają wszystkich mieszkańców na otwarte spotkanie w dniu 1 sierpnia o godz. 11. W Hali Sportowej gościć będziemy przedstawicieli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach oraz przedstawicieli Starostwa Powiatowego w Żywcu.

Udostępnij Drukuj E-mail