Tekst i zdjęcia: Piotr Dziki

Beskid Śląski, najbardziej na zachód wysunięte pasmo górskie w Polskiej części Karpat, ze względu na wysokie walory krajobrazowe, przyrodnicze oraz kulturowe w 1998 roku został objęty ochroną prawną jako Park Krajobrazowy Beskidu Śląskiego. W powszechnej opinii obszar ten stanowi jeden z najlepiej zagospodarowanych turystycznie obszarów w Polsce, a wizytówką tych gór jest gęsta sieć szlaków turystycznych, liczne trasy narciarskie wraz z rozbudowaną infrastrukturą oraz bogata baza noclegowa ściągająca turystów z całego kraju. Pomimo dużej presji inwestycyjnej w coraz wyższe partie gór oraz ubytku części drzewostanów w wyniku zniszczeń wywołanych przez kornika drukarza, Beskid Śląski nadal uchodzi za atrakcyjne pasmo górskie, w którym każdy miłośnik wycieczek może podziwiać wspaniałe i rozległe panoramy na otaczające pasma gór czy też podziwiać piękno przyrody wędrując dolinami górskich potoków.

Na tym tle prawie niezauważalne, często nie dostrzegane jako atrakcja turystyczna czy też cecha charakterystyczna tego obszaru pozostają wychodnie skalne, których w porównaniu z pozostałymi pasmami Beskidów jest nieporównywalnie więcej. Dotychczas potwierdzono lokalizacje ponad 125 wychodni skalanych na obszarze Parku Krajobrazowego Beskidu Śląskiego. Poza kilkoma wyjątkami, gdy szlaki turystyczne doprowadzają do poszczególnych obiektów (np. Malinowska Skała, Dorkowa Skała, Krzakowska Skała, Skały Grzybowe) większość wychodni pozostaje poza zasięgiem wyznakowanych tras, a przeciętny turysta nie jest świadomy istnienia tak bogatego świata przyrody nieożywionej. Ukryte w miejscach trudnej dostępnych wychodnie w postaci występów, baszt, ambon, grzybów, murów skalnych i in. o wysokości od kilku do kilkudziesięciu metrów, długości nawet do 1 km oraz niezwykłej różnorodności form i kształtów urozmaicają doliny, grzbiety i szczyty górskie Parku Krajobrazowego Beskidu śląskiego.

Różnorodność wychodni skalnych jest dość duża, a ich wygląd często przybiera fantazyjne, bardzo urozmaicone kształty. Formy skalne występują jako baszty, ambony, występy, ściany, mury, grzyby, bloki i wiele innych. W wielu przypadkach w obrębie jednego obiektu wyróżnić można kilka kształtów np. mur lub większy występ skalny z którego wyodrębniają się baszty lub ambony, często tworząc ich zwieńczenie. W murach i ścianach można również spotkać początkowe stadia skalnych grzybów, częste są również sporej wielkości nawisy. Fantastyczne formy skalne spotkać możemy tuż nad dolinami potoków, na stokach górskich, w częściach przywierzchowinowych i wierzchowinowych jako pojedyncze skały lub grupy skał.

Z pośród wielu niezwykle ciekawych wychodni skalnych oraz ich skupisk szczególną uwagę zwrócić należy na kilka, które wyróżniają się ze względu na swe rozmiary, interesujące kształty bądź ogólną wielkość.

Mur skalny na grzbiecie Małego Żaru, w niewielkiej odległości nad Węgierską Górką imponuje swoimi rozmiarami. Na grzbiecie opadającym od szczytu w kierunku wschodnim  występuje ciąg skał o nieprzerwanej długości 1 kilometra, w którym wyodrębniają się baszty, nawisy, schrony, wstępne formy skalnych grzybów. Ze względu na imponującą długość założono 14 punktów pomiarowych (współrzędne oraz wysokość), a ściany skalne w najwyższym miejscu osiągają 11 metrów wysokości.

Kolejnym niezwykłym obiektem jest Wąwóz Skole (Zwaliska) – długi rów zapadliskowy na południowo-wschodnich zboczach Skrzycznego, poniżej Hali Jaskowej. W zapadlisku ściany skalne osiągają wysokość do 11 metrów. Liczne są tu wnęki, schrony, szczeliny, być może również jaskinie. Dno zapadliska oraz północna jego strona usłana jest blokami skalnymi, często o znacznych rozmiarach, które pojawiają się nie tylko w bezpośrednim obrębie zapadliska ale również pokrywając jego otoczenie.

W otoczeniu doliny potoku Leśnianka, zwanej „Doliną Zimnika”, występuje kilka skupisk wychodni skalnych, z których na uwagę zasługują dwa: północno-wschodni grzbiet bezimiennego wzniesienia zwanego „Cerhlą” bądź „W Niedźwiedziu” oraz szczyt Kościelca wraz ze wschodnimi i południowymi zboczami. Grzbiet „Cerchli” usłany jest serią 13 wychodni skalnych (m.in. występy, bloki, baszty, ambona) o różnorodnych kształtach i wysokości od 1,5 metra do 15 metrów. Wyróżnia się tu przede wszystkim rozwarta, podwójna baszta przypominająca otwartą księgę o wysokości 5,5 metra oraz podszczytowa baszta o wysokości 15 metrów. Z kolei rejon szczytu Kościelca oraz jego zboczy tworzy skupisko 14 wychodni, bardziej urozmaiconych w kształcie (ambona, ściany, bloki, mur, odsłonięcia i in.) i rozproszonych dwóch kierunkach. Z ciekawszych wyróżnić należy tu efektowną ambonę o wysokości 12 metrów, blok skalny z oknem o wysokości 5,7 metra, szczytowa ściana o wysokości 9,5 metra oraz grzędę z basztami o wysokości 11 metrów. Skupisko wychodni na Kościelcu bywa sporadycznie odwiedzane przez turystów, którzy wędrując spod przełęczy pod Malinowską Skałą w kierunku Doliny Zimnika opuszczają szlak żółty i wybierają opcje zejścia przez ten atrakcyjny szczyt.

Malowniczo prezentuje się również czworoboczna ambona na rozległym i trudnym do penetracji urwisku w rejonie Magurki Radziechowskiej, bardzo urozmaicony w kształcie mur skalny poniżej szczytu Wytrzyszczony, wysoka grzęda z basztami na Filipionkach oraz wiele innych, ukrytych w trudno dostępnym terenie wychodni skalnych.

Podczas penetracji terenu w poszukiwaniu wychodni skalnych należy zachować szczególną ostrożność. Lokalizacja wielu z nich jest związana z trudnym terenem, stromymi stokami, terenami osuwiskowymi, a nieodpowiednie poruszanie się w takim terenie może stać się przyczyną wypadku.

 

Udostępnij Drukuj E-mail