Oceny: (Bez ocen)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

Inauguracja sezonu dla piłkarzy TS Metal miała miejsce w Świnnej, gdzie swoje mecze rozgrywa Grapa Trzebinia - rywal, który w zeszłym sezonie po pasjonującym boju ograł przyjezdnych z Węgierskiej Górki 2-1. Jedni i drudzy mieli sobie i kibicom coś do udowodnienia. Gospodarze mimo wygranej 3-5 w pierwszej kolejce z Magurą Bystra chcieli zatrzeć blamaż ze środy, gdy to w Pucharze Polski przegrali aż 12-0 z Góralem Żywiec. Przyjezdni, jako główny pretendent do awansu i drużyna dysponująca piekielnie mocnym składem jak na realia B-klasy, mieli zagrać dobry mecz i bez problemu zainkasować pierwsze w sezonie ligowym trzy oczka. Scenariusz przebiegał po myśli gości, których już w trzeciej minucie na prowadzenie wyprowadza Paweł Ficek przy wydatnej pomocy bramkarza gospodarzy. Dziesięć minut później swojego gola dorzuca Tomasz Pietraszko podwyższając prowadzenie na 0-2. Kilka świetnych akcji Metalu napawała optymizmem, że kolejne gole są kwestią czasu. W siedemdziesiątej dziewiątej minucie piłkę przed polem karnym wyłuskał Tomek Pękala, podał do Macieja Kani, a ten podwyższył prowadzenie na 0-3. Zaskoczeniem była bramka z rzutu wolnego dla gospodarzy. Wynik w doliczonym czasie gry ustala ponownie Maciej Kania strzelając gola na 1-4. Efektowna wygrana na inaugurację sezonu pozwala mieć nadzieję, że w tym sezonie wreszcie będzie upragniony awans i tylko kataklizm może zagrozić podopiecznym Roberta Sołtyska w walce o mistrzostwo B-klasy.

Udostępnij Drukuj E-mail