Oceny: (Bez ocen)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

W dziesiątej kolejce okręgówki doszło do jedynych w sezonie derbów Gminy Węgierska Górka, w których Skałka Żabnica podejmowała Maksymiliana Cisiec. Patrząc w ligową tabelę i na poczynania w ostatnich kolejkach obu zespołów śmiało można było wskazać zwycięzcę tego pojedynku. Od początku spotkania widać było różnicę między drużynami. Już w dziesiątej minucie derbowego pojedynku wynik otwiera Dominik Natanek i jasnym staje się, że o punkty przyjezdnym będzie niezwykle ciężko. Po pół godzinie gry wynik, tym razem z rzutu karnego, podwyższa niezawodny Natanek. Dwubramkowa zaliczka do przerwy pozwala gospodarzom grać na luzie w drugiej deszczowej połowie. Tuż po wznowieniu piękną bramkę podwyższającą wynik spotkania na 3-0 strzela Szwarc. Rozbici przyjezdni nie mieli argumentów, aby w jakikolwiek sposób zagrozić pozytywnie naładowanym gospodarzom. W sześćdziesiątej minucie ponownie gola strzela Dominik Natanek tym razem na 4-0. Na trybunach radość kibiców gospodarzy była wielka. Mimo, że wysoko przegrywała drużyna Maksymiliana, to przybyli na to spotkanie najwierniejsi kibice tej drużyny wierzyli w honorowego gola. Tak też się stało. W 84' piękną bramkę strzela Marcin Koźlik, który jako rodowity Żabniczanin i wychowanek klubu z Żabnicy zachował się w pełni profesjonalnie. W derbach wyraźnie lepsza Skałka, która pokonała Maksymilian Cisiec 4-1.

Udostępnij Drukuj E-mail

Inne artykuły