Oceny: (Bez ocen)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

Wracający na zwycięski szlak gracze Podhalanki Milówka zawitali do Wieprza na mecz z zawsze groźnymi piłkarzami GKS Radziechowy- Wieprz II. Spotkanie od początku stało na wysokim poziomie. Akcja za akcję w obie strony zwiastowały, że nudy i statycznego kopania nie będzie. W 21 minucie swoje chwile szczęścia miał Maciej Figura. Najlepszy snajper ligi i drużyny dzisiejszych gości otwiera wynik. Na drugiego gola kibice zgromadzeni na stadionie musieli czekać do trzydziestej minuty. Wynik podwyższył Damian Tomiczek. Podrażnieni gracze wicelidera chcieli szybko odrobić straty jednak w bramce pewnie spisywał się Pawlus. Po zmianie stron nadal ze zmiennym szczęściem atakowali gospodarze. W każdej akcji brakowało dokładnego podania lub lepszego wykończenia. Wynik na 0-3 podwyższył nie kto inny jak wszędobylski i grający świetny mecz Maciej Figura. Dla Podhalanki to czwarty mecz z rzędu z kompletem punktów. Rezerwistom czwartoligowca po pokonaniu lidera z Łękawicy przyszło przełknąć, drugą w październiku, gorycz porażki na własnym stadionie.

Udostępnij Drukuj E-mail