Oceny: (Bez ocen)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

Kapitalny mecz pełen zwrotów akcji zafundowali swoim najwierniejszym kibicom zawodnicy Maksymiliana Cisiec i Błyskawicy Drogomyśl. Czerwona latarnia ligi, jaką od dłuższego czasu są zawodnicy z Ciśca nie byli bez szans w starciu z piłkarzami z Drogomyśla. Wszak to właśnie z tą drużyną gospodarze dzisiejszego meczu zdobyli jedyny komplet punktów w obecnym sezonie. Pierwsi na prowadzenie wyszli miejscowi. Po strzale z rzutu karnego Rafał Dąbrowski otworzył wynik spotkania. Sensacyjne 1-0 do przerwy. Druga połowa meczu rozpoczęła się od huraganowych ataków przyjezdnych. W krótkim czasie od wznowienia gry goście prowadzili 1-2. Waleczni gracze Maksymiliana walczyli jednak o jakiekolwiek punkty. Po wrzutce z rzutu wolnego z okolic środka boiska z gola dającego remis cieszyli się podopieczni Szymona Stwowego. Gdy wydawało się, że w tym meczu emocji już nie będzie, goście jeszcze raz zdołali wyjść na prowadzenie. Arbiter spotkania doliczył trzy minuty i właśnie w ostatniej akcji meczu pada gol wyrównujący. Strzelcem gola Sławomir Kościelny, który wykorzystał niezdecydowanie i niedoświadczenie bramkarza Błyskawicy. Remis 3-3 daje nadzieję, że Cisiec do ostatniej kolejki będzie walczył o zachowanie ligowego bytu.

Udostępnij Drukuj E-mail