Oceny: (1 raz)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

Kolejne świetne widowisko zafundowali swoim kibicom gracze GKS-u Radziechowy-Wieprz. Po pokonaniu lidera LKS Bełk przyszedł kolejny ciężki mecz. MKS Lędziny. To wymagający rywal zajmujący przed 25 kolejką piątą lokatę w ligowej tabeli. Będący w prawdziwym „gazie” gracze z Radziechów mieli za zadanie zdobyć kolejny komplet punktów. Na grząskim boisku okazji do strzelania gola nie brakowało. Gospodarze w pierwszej połowie dominowali i mieli więcej z gry, lecz brakowało wykończenia lub po prostu szczęścia, aby piłka znalazła się w bramce. Pierwsza bezbramkowa połowa pozostawiła niedosyt, a więc druga odsłona meczu zapowiadała się bardzo ciekawie. Kolejne akcje potwierdzały, że pierwsza bramka będzie kwestią czasu. Pierwszy na listę strzelców mógł się wpisać Rafał Hałat, ale tym razem wiadomym tylko sobie sposobem bramkarz gości zdołał wybronić strzał młodego napastnika gospodarzy. Szczęście wreszcie uśmiechnęło się do ekipy z Radziechów w 76', kiedy po centrze z lewej strony boiska Seweryna Pielichowskiego gola zdobywa Piotr Pindel, uszczęśliwiając zgromadzoną publiczność. Dziesięć minut później bramkę na 2-0 ustalającą wynik spotkania zdobywa Marcin Byrtek. Dla pomocnika Radziechowian był to już 11 gol w lidze a dla drużyny był to już jedenasty mecz z rzędu w lidze bez porażki. Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu drużyna prowadzona przez Macieja Mrowca awansowała na drugie miejsce w ligowej tabeli.

Udostępnij Drukuj E-mail