Oceny: (Bez ocen)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

Bardzo daleki wyjazd do Słotwiny mają za sobą gracze Metalu Węgierska Górka. Lider rozgrywek przystępował do spotkania z przedostatnią drużyną w ligowej tabeli bez kilku kluczowych graczy. Brak Marszałka, Pękali, Szczotki a nade wszystko brak na ławce trenerskiej trenera Roberta Sołtyska. Mimo osłabienia gracze Metalu byli zdecydowanym faworytem. Już po pięciu minutach meczu goście prowadzili 0-2. Szybkie bramki strzelili Łukasz Biegun z rzutu wolnego i Maciej Kania. Wynik podwyższył ponownie Biegun, a tuż przed przerwą na czterobramkowe prowadzenie przyjezdnych wyprowadził Paweł Krutak. Po zmianie stron piątą i jak się okazało ostatnią bramkę w meczu zdobył Paweł Czaniecki. Po zwycięstwie drużyna z Węgierskiej Górki ma aż osiem punktów przewagi nad zespołem z Koszarawy i aż dziesięć oczek nad klubem z Pewli Małej. Teraz już tylko kataklizm może odebrać Metalowi awans do A-klasy Żywiec.

Udostępnij Drukuj E-mail