Oceny: (2 razy)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

Starcie lidera Podhalanki Milówka z wciąż mającą szanse na awans Sołą Rajcza zapowiadało się jako klasyk piłkarskiej Żywiecczyzny. Naprzeciwko stanęli godni siebie rywale i trudno było wytypować poprawny wynik tego meczu.

Od początku gospodarze zaczęli atakować i już w 10' wynik otwiera Damian Tomiczek. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego napastnik gospodarzy pokonał bramkarza gości z Rajczy i sprawił, że stadion w Milówce oszalał ze szczęścia. Kolejne minuty były wyrównanym pojedynkiem jednak goli już nie oglądaliśmy.

Po przerwie pojedynek wyglądał podobnie jak początek pierwszej połowy. Strzał zawodnika gospodarzy Łukasza Figury sprawił sporo problemów bramkarzowi, a prawdziwą „dwusetkę” zmarnował Tomiczek.

Gdyby gracze Podhalanki zdobyli gola praktycznie mówiąc po piłkarsku zabiliby mecz. Niewykorzystane sytuacje się mszczą i już kilka sekund później kapitalnie z rzutu wolnego uderzył kapitan przyjezdnych Dariusz Lach i mamy remis 1-1.

Kolejna akcja miejscowych i rzut karny. Wiesław Arast powalił we własnym polu karnym Macieja Figurę. Jedenastki nie wykorzystał Jarosław Grygny, a na prawdziwe słowa uznania zasłużył Arast, który wyczuł intencje strzelającego i nie dał się pokonać przy dobitce.

Mimo, że do końca meczu pozostawało jeszcze sporo czasu wynik nie uległ zmianie i sprawiedliwy remis stał się faktem. Walki w całym meczu nie brakowało i kości trzeszczały w nie jednej akcji. Nie brakowało spornych sytuacji jednak sam mecz stał na najwyższym poziomie. Cieszy fakt, że w piękne czerwcowe popołudnie stadion zapełnił się w liczbie prawie sześciuset widzów. Remis praktycznie zamknął szanse awansu ekipie z Rajczy. Podhalanka potrzebuje trzech oczek, aby po dziewięciu latach ponownie wrócić na szczebel okręgówki.

Na następny mecz Podhalanki Milówka z Orłem Łękawica zapraszamy wszystkich na nasz portal. Zostanie z niego przeprowadzona transmisja na żywo: Podhalanka Milówka - Orzeł Łękawica na żywo na Wgmedia.eu

Udostępnij Drukuj E-mail