Oceny: (2 razy)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

Koncert gry i grad goli zobaczyli kibice zgromadzeni na stadionie w Węgierskiej Górce, gdzie lider rozgrywek A-Klasy Żywiec - Metal Węgierska Górka - podejmował Muńcół Ujsoły.

Pogoda w pierwszy wrześniowy weekend nie zachęcała do przybycia na stadion, ale tym, którzy zdecydowali się wybrać na ten mecz, podopieczni Roberta Sołtyska odpłacili się wielkim spektaklem. Już pierwszy kwadrans pokazał, że Metal nie przypadkowo po trzech kolejkach jest liderem. Gole Pawła Ficka i dwa trafienia Marka Pawlusa pokazały siłę lidera. Kolejne gole strzelali odpowiednio Paweł Ficek, Łukasz Biegun i Maciej Kania. Do przerwy w pełni zasłużenie prowadzili gospodarze aż 6-0. Wynik mógł być wyższy.

Zdecydowana dominacja, jednak grzechem byłoby nie wspomnieć, że swoje okazje mieli również goście. Na świetnie dysponowanego Dominika Szczotkę strzały graczy z Ujsół były zbyt łatwe lub po prostu niecelne.

Druga odsłona meczu przynosi kolejne szybkie dwa gole. Hat trick kompletuje Paweł Ficek, a dzieła zniszczenia drugim trafieniem w meczu dokonuje Maciej Kania.

Przy wyniku 8-0 trener Robert Sołtysek dał szansę zmiennikom. Przemeblowana jedenastka nie była już tak skuteczna. Dekoncentracja sprawiła, że indywidualna akcja Dominika Kręcichwosta przyniosła pięknego gola dla gości. Jak się okazało był to ostatni gol w meczu.

Wynik 8-1 pozwolił pozostać ekipie z Węgierskiej Górki na pozycji lidera z kompletem punktów i bilansem bramkowym 21-1. Teraz przed beniaminkiem prawdziwy maraton wielkich meczy. Już w najbliższy weekend na rozkładzie jest mecz z Podhalanką Milówka, później Soła Rajcza, by za trzy tygodnie rozegrać derbowy mecz z Maksymilianem Cisiec.

Udostępnij Drukuj E-mail