Oceny: (1 raz)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

Pościg za Metalem Węgierska Górka trwa w najlepsze. Swoje mecze solidarnie wygrały ekipy Soły Rajcza, Podhalanki Milówka i Koszarawy Babia Góra.

Ze świetnej strony pokazał się również beniaminek z Koszarawy, który mimo że do przerwy przegrywał 2-0, w drugiej połowie strzelił trzy gole i pokonał zawsze mocny Beskid Gilowice 2-3.

Wyjazdowe zwycięstwo odnieśli też gracze Soły Rajcza, którzy pokonali Skrzyczne Lipowa 0-3. Faworytem tego meczu byli goście i to oni już w pierwszej akcji meczu objęli prowadzenie. Świetną akcję skrzydłem Łukasza Figury golem zakończył Damian Salachna, który wślizgiem wpakował futbolówkę do bramki. Miażdżąca przewaga przyjezdnych nie była udokumentowana golami. Na przeszkodzie stawał świetnie dysponowany bramkarz gospodarzy lub brakowało kilku centymetrów, by trafić celnie do bramki. Gospodarze mieli jedną świetną okazję na wyrównanie. Po zagraniu ze skrzydła wbiegający w pole karne gracz miejscowych strzelił mocno i celnie. Tylko instynktowna parada Arasta, który sparował piłkę na słupek uchroniła gości przed stratą gola. Skromne prowadzenie 0-1 do przerwy. Druga część spotkania przynosi gola Macieja Figury. Wynik na 0-3 z rzutu karnego ustalił Kacper Czaniecki dając swojej drużynie kolejny komplet punktów.

Udostępnij Drukuj E-mail