Skałka Żabnica
Oceny: (6 razy)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy



Drugi sezon dla beniaminka z Żabnicy rozpoczął się w fantastyczny sposób.

Pięć kolejnych zwycięstw i stosunek bramek 17:1 dało kibicom nadzieję, że tak efektownie grający zespół bez najmniejszych problemów awansuje do nowej III Ligi. Sposób na Skałkę znalazł w szóstej kolejce LKS Łąka, niezwykle niewygodny przeciwnik. Przy skrajnie niesprzyjających warunkach (deszcz lał się z nieba, a boisko przypominało bardziej basen niż murawę) musimy uznać wyższość przyjezdnych, którzy przy wielkim szczęściu pokonali nas 0-1. Nadszedł wreszcie dzień 8 września kiedy to pierwszy raz w IV Lidze podejmowaliśmy beniaminka
z Czańca. Autokar kibiców z Żabnicy wyjechał na mecz
z wielkim wrogiem. Cały mecz toczył się pod dyktando przyjezdnych. Jeszcze w pierwszej połowie gospodarze tracą jednego ze swoich zawodników i całą drugą połowę skutecznie odpierają zawzięte ataki gości z Żabnicy. Sędzia doliczył trzy minuty i właśnie w tedy Witold Czekański uradował przybyłych fanatyków! 0-1 na ciężkim zawsze terenie! Po meczu radosnym śpiewom nie było końca! Wracamy na zwycięski szlak!

 

Runda wiosenna nie była tak udana jak jesienna. Zawodnicy Skałki nie potrafili wygrać żadnego z siedmiu ostatnich meczy, co sprawiło, że z dorobkiem 56 punktów kończymy drugi sezon w IV Lidze na siódmym miejscu. Marzenia o grze w III Lidze Opolsko- Śląskiej odkładamy, co najmniej o rok. Co stało się ze świetnie grającym zespołem? Straciliśmy skuteczność w ataku, a na sam koniec sezonu pozostali nam sami giganci ligi. Począwszy od BKS-u Stal Bielsko- Biała poprzez Energetyka ROW Rybnik i Przyszłość Rogów po późniejszego mistrza Pniówka Pawłowice Śląskie. Zaważyła również kontuzja Dariusza Nowaka- najlepszego bramkarza w lidze. Nikt nie załamuje rąk! Ostro bierzemy się do roboty, aby w kolejnym sezonie być najlepszym w IV Lidze! Do boju! Do boju! Do boju LKS! 


Red. Paweł Jurasz.

Udostępnij Drukuj E-mail