Oceny: (Bez ocen)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

 

Kolejna, trzecia już, edycja Skandia Maraton Lang Team przeszła do historii. Zawodnicy UKS-u Masyw Cięcina wrócili z Gdańska ze świetnymi wynikami.

Od początku sezonu zawodnicy UKS-u Masyw Cięcina prezentują bardzo dobrą dyspozycję, która ze startu na start jest coraz lepsza. Nic więc dziwnego, że przed wyjazdem do Gdańska oczekiwania były spore, choć nikt tego głośno nie mówił żeby nie zapeszyć.

 

Maraton na północy Polski

To nie pierwszy raz, kiedy zawodnicy z Cięciny wybierają się do Gdańska, aby startować w kolejnej edycji Skandia Maraton Lang Team. Choć wydawać by się mogło, że to totalny absurd organizować maraton rowerowy na północe – gdzieś, gdzie prawie nie ma wzniesień – a jednak! Trasa gdańskiego maratonu prowadziła po Trójmiejskim Parku Krajobrazowym w otoczeniu bukowych i sosnowych lasów.  Głównie przebiega drogami i ścieżkami leśnymi po morenowych wzgórzach z dużą liczbą interwałowych podjazdów, więc nie była wcale taka łatwa. Dystans Mini, bo na takim od tego sezonu ścigają się wszyscy zawodnicy UKS-u, w tym roku liczył 33 km.

 

 

 

 

 

Mamy podium!

Tomek nie raz i nie dwa ocierał się o podium. Czwarty był min. w tym sezonie w Krakowie, ale i w poprzednich latach przysłowiowy, najbardziej nielubiany przez sportowców, „medal z buraka” trafiał w jego ręce. W Gdańsku w końcu się udało. Po fantastycznym starcie, Tomek Glac przejechał linię mety z czasem 1:15:19, co dało mu 15 miejsce wśród wszystkich 527 zawodników sklasyfikowanych na dystansie Mini i co ważniejsze 2 miejsce w kategorii M-1. Tym samym Tomek poprawił swój najlepszy rezultat w historii Skandii i pierwszy raz stanął na etapowym podium tej imprezy.

 

Gratulacje również dla Kuby, Dominika i Rafała

Świetne wyniki odnotowali również Kuba, Dominik i Rafał. Dominik Caputa oraz Rafał Loranc, którzy również ścigają się w kategorii M-1 zajęli miejsca w pierwszej dziesiątce. Rafał był 7, a Dominik 9. Warto dodać, że obaj zawodnicy wracają do dyspozycji po chorobie, więc ten wynik tym bardziej cieszy i napawa optymizmem przed kolejnymi startami. Kuba również poprawił swój rezultat z poprzedniej edycji, zajmując 20 lokatę w kategorii M-2.

 

Po roku przerwy wracamy do Bukowiny

Kolejna edycja Skandii zapowiada się niezwykle ciekawie. Po roku przerwy maratony organizowane przez Czesława Langa wracają do Bukowiny Tatrzańskiej. W poprzednich sezonach ta edycja uchodziła za najtrudniejszą i najbardziej wymagającą. Jak będzie tym razem? Przekonamy się już w drugim tygodniu czerwca, a dokładnie 11.06.

 

 

Iza Dyrlaga

 

Udostępnij Drukuj E-mail