Oceny: (Bez ocen)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

 

W sobotę 25 czerwca odbyła się 18 edycja Międzynarodowego Biegu na Górę Żar. To kolejny z cyklu biegów należący do "Złotej 50-tki".

Trasa biegu wynosiła niespełna 7 kilometrów, a sam bieg miał charakter anglosaski, jego przewyższenie to +520 m n.p.m. Prawdziwym wyzwaniem dla zawodników była jednak pogoda, bowiem zawody rozgrywały się w prawie tropikalnych temperaturach. Nie przeszkodziło to jednak prawie 300 zawodnikom stanąć na linii startu.

Tradycyjny wystrzał z pistoletu, oznaczający start wyścigu, zabrzmiał pod Ośrodkiem Szkolno - Wypoczynkowym "Trójka". Początek biegu pozwalał na spokojne wejście w rytm biegu i rozłożenie sił, bowiem tuż po starcie czekał na biegaczy 2 -kilometrowy asfaltowy odcinek, który łagodnie wznosił się w górę. Fragment ten pozwolił też zawodnikom na zajęcie odpowiednich pozycji przed czekającą ich trudniejszą trasą na szczyt góry. Kolejny etap biegu to już typowo górski szlak, z charakterystycznym dla niego nierównym, kamienistym podłożem i ze znacznym nachyleniem. Taki profil trasy charakterystyczny był aż do półmetka, gdzie zawodnicy napotkali stromy, trudny zbieg. Tu również wymagana była odpowiednia uwaga i technika, bowiem we znaki dawał się upał i narastające zmęczenie, a trasa do łatwych nie należała. Kamienie i korzenie na szlaku nie ułatwiały zadania. Po kolejnym podbiegu nadszedł czas na prawie płaski odcinek, pozwalający tym, którzy mieli jeszcze siły, nadrobić to, co stracili na podbiegach i zbiegu. Po obiegnięciu zbiornika wody, usytuowanego na szczycie Góry Żar, na zawodników czekał ostatni trudny odcinek - to 300 metrów stromego podbiegu, a nawet wspinaczki. Sił dodawała myśl, że to jednak finisz, a nagrodą za osiągnięcie mety, była nie tylko satysfakcja z pokonania trasy tego trudnego biegu i własnych słabości, lecz i przepiękny widok, jaki rozprzestrzeniał się z góry Żar. Panorama obejmowała Jezioro Żywieckie i pasmo Magurki Wilkowickiej. Wspaniała organizacja, niesamowity krajobraz i łatwy dostęp na trasę biegu dla kibiców i rodzin zawodników - to powody, dla których ten, kto raz wystartował - ponownie chętnie wraca.

 

 

 

 

czernichow.pl

 

 

Zakończenie zawodów odbyło się na szczycie góry Żar. Warto podkreślić, iż w Biegu na Żar w licznym składzie pojawiła się ekipa biegaczy z klubu sportowego Halny Węgierska Górka. I jak na górali przystało - wrócili z sukcesami.  Trzecie miejsce w kategorii wiekowej zajął Marcin Dyrlaga, natomiast podium na drugich miejscach w swoich kategoriach przypadło Andrzejowi Dobija i Jerzemu Fijakowi. Wśród kobiet zatriumfowała Agata Motyka z Żabnicy, zajmując trzecie miejsce w kategorii.

Wszystkim serdecznie gratulujemy.

 

Udostępnij Drukuj E-mail

Inne artykuły