Oceny: (2 razy)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

Chwile grozy przeżyli mieszkańcy domu prywatnego w Milówce na ulicy Kałuży. Ciężki mokry śnieg i wiatr był bowiem przyczyną zawalenia się drzewa na budynek mieszkalny. W zdarzeniu nikt jednak nie ucierpiał, nie został ranny i nie było ofiar w ludziach. Straty oszacuje specjalna komisja. W zdarzeniu brały udział dwa zastępy OSP Milówka, jeden zastęp JRG Żywiec oraz samochód zwyżka. Jak poinformował nas dowódca sekcji OSP Milówka Witold Motyka - na chwilę obecną, gdy ustał już silny wiatr - nie ma zagrożenia do dalszych tego typu zdarzeń.

Zdjęcie: Witold Motyka OSP Milówka

 

 

Udostępnij Drukuj E-mail

Inne artykuły