Oceny: (3 razy)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

Wszyscy luzie mają w sobie różne bariery, które na co dzień trzeba pokonywać, by żyć w dzisiejszym świecie, funkcjonować zawodowo, społecznie i rodzinnie. To, co nas łączy, to pasja - chodzenie po górach.

Zadanie aktywizacji społecznej osób niepełnosprawnych poprzez przeprowadzenie możliwych zmian, usprawnień wspierających eksplorację gór naszego regionu, a także zwrócenie uwagi lokalnej społeczności i samych osób niepełnosprawnych na możliwość rozwoju turystyki osób niepełnosprawnych w Beskidzie Żywieckim i Śląskim realizuje właśnie Bielska Fundacja Wspierania Inicjatyw Społecznych „Pogranicze Bez Barier”.

8 grudnia w Starostwie Powiatowym w Bielsku-Białej odbyła się konferencja pt. „Góry Otwarte Dla Wszystkich” podsumowująca działania Fundacji oraz celem zainicjowania współpracy Fundacji z organizacjami pozarządowymi, parkami narodowymi i krajobrazowymi, szkołami, schroniskami oraz lokalnymi samorządami w zakresie „otwierania” gór dla osób niepełnosprawnych. W spotkaniu brali udział Starosta Bielski, Bogumił Kanik - Prezes „Pogranicza bez Barier” wraz z wolontariuszami i osobami niepełnosprawnymi biorącymi udział w organizowanych akcjach, Małgorzata Wypych - poseł na Sejm i szefowa Zespołu Osób do Spraw z Niepełnosprawnością Wzroku, Dr n. pr. Marek Woch Pełnomocnik Prezesa NFZ do Spraw Kontaktów z Organizacjami Pozarządowymi i Organami Władzy Publicznej, przedstawiciele żywieckich gmin, schronisk, Związku Niewidomych, PFRON, PCPR, PTTK, przewodnicy i inni związani w jakiś sposób związani z górami i osobami niepełnosprawnymi.

 

Jakie marzenia mają osoby z dysfunkcjami z Naszej Fundacji?

Grzegorz - niepełnosprawny ruchowo mieszkaniec Bielska od 19 roku życia, po wypadku samochodowym, jego marzeniem jest zdobycie wiosna 2017 r. Babiej Góry specjalnym rowerem trójkołowym, napędzanym siłą własnych rąk. Jak dotąd czas spędza aktywnie wjeżdżając i zjeżdżając tym rowerem na Szyndzielnię lub Kozią Górką, co daje niesamowite przeżycia i mnóstwo adrenaliny. Niestety w Polsce są tylko dwa takie rowery, a cena pojazdu to ponad 20 tys. zł. Marzeniem Grzegorza jest możliwe do spełnienia, potrzebna jest tylko specjalna zgoda Dyrektora Babiogórskiego Parku Narodowego, gdyż nie ma ścieżek rowerowych na szczyt, a na trasie panuje duży ruch pieszy. Wyprawa możliwa jest w formie wyjątku - specjalnie zorganizowanej w tym celu Akcji.

 

Małgosia - niewidoma od 18 miesiąca życia, mieszkanka Bielska, kocha życie i żyje pełnią życia. Dzięki fundacji może chodzić po górach, jeździć na nartach skiturowych oraz jeździć na rowerze (tandemie). Rano musi wyjść z domu, by czuć się pełnowartościowym członkiem społeczeństwa.

„Po co chodzi po górach i po co jej kolory? Jazda na nartach? Przecież to zagrożenie dla życia.” - mówią niektórzy – „Po co rysunek wypukły?„

„- Po to by doznać, by zobaczyć coś oczami kogoś, wolontariusza, który zapala we mnie światło, opowiadając jakie  widoki widzi. Widzę wtedy kolory świata swoim wnętrzem. Poprzez sporty górskie poprawiamy swoją orientację w terenie. Im więcej w górach pokonam przeszkód, trudu tym pewniej czuję się np. na chodniku w Bielsku - Białej. Dodatkowo ważne są kontakty z ludźmi, rozmowa, czasami nawet przyjaźnie z wolontariuszami. Zjeżdżając na nartach z przewodnikiem, muszę mieć do tej osoby 100% zaufanie, słuchać jak mówi to w prawo, to w lewo. My - niewidomi, musimy zastąpić zmysł wzroku innymi zmysłami, które poprzez rehabilitacje w górach wyostrzamy.  Szczególnie potrzebna jest edukacja rodzin osób dotkniętych niepełnosprawnością, by zachęcały te osoby do wyjścia co dzień rano z domu jakby wychodziły do pracy.”

 

Tadeusz - niewidomy z Bielska, pasjonat gór, życzy sobie, by szlaki niebyły za bardzo wygładzane, bo to nie ułatwia zdobywania gór osobom niewidomym. Jak mówi chodzi po górach, bo „- na szlaku czuje kamyk pod stopami, patyk, Wszyscy obecni na konferencji widzą potrzebę i sens działalności na rzecz osób niepełnosprawnych poprzez ułatwienie życia dzięki nowoczesnym technologiom na co dzień w miejscach publicznych oraz na szlakach jak również poprzez uprawianie turystyki górskiej przez wszystkich.

Prezes Fundacji Bogumił Kanik zachęca schroniska do możliwości skorzystania z bezpłatnego audytu jak przystosować obiekt dla osób niepełnosprawnych.

Zdjęcia Magdalena Sporek.

 

Udostępnij Drukuj E-mail