Oceny: (2 razy)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

Powoduje wiele dolegliwości układu oddechowego i krwionośnego. Najbardziej negatywny wpływ na zdrowie ludzi i zwierząt zaobserwować można w rejonach zurbanizowanych. Najbardziej narażone są dzieci, osoby starsze oraz ludzie cierpiący na choroby układu oddechowego. Zanieczyszczenie powietrza. Problem naszych czasów.

Najgroźniejszy w całej plejadzie chorobotwórczych czynników jest PM10, czyli pył zawieszony. To nic innego jak mieszanina substancji organicznych i nieorganicznych, zawierająca substancje toksyczne. Przedostaje się do organizmów przez drogi oddechowe.

W Polsce funkcjonują ogółem 224 stacje pomiarowe, na których prowadzone są pomiary pyłu PM10 i 91 stacji, na których prowadzone są pomiary pyłu PM2,5 (częściowo mogą to być te same stacje, czyli na jednej stacji mogą być prowadzone pomiary pyłu PM10 i PM2,5). W tej liczbie pomiary automatyczne pyłu są prowadzone na 112 stanowiskach. Niepokojącym jest jednak fakt, iż coraz częściej w mediach pojawiają się takie oto komunikaty:

"W południowej części „strefy śląskiej” jakość powietrza będzie "zła". Oznacza to, że osoby chore, osoby starsze, kobiety w ciąży oraz małe dzieci powinny unikać przebywania na wolnym powietrzu; pozostałe powinny ograniczyć do minimum wszelką aktywność fizyczną na wolnym powietrzu.

W "aglomeracji górnośląskiej", w miastach Częstochowa i Bielsko-Biała jakość powietrza będzie "dostateczna". Należy wówczas rozważyć ograniczenie aktywności na wolnym powietrzu; ta skala zanieczyszczenie powietrza jest zagrożeniem dla zdrowia osób chorych, osób starszych, kobiet w ciąży oraz małych dzieci."

Punkt pomiaru

Na bieżąco, na stronie internetowej www.katowice.wios.gov.pl, podawane są informacje dotyczące jakości powietrza na terenie całego województwa śląskiego. Dane bieżące pochodzą z 18 automatycznych stacji monitoringu powietrza. Wszystkie wyniki pomiarów znajdują się w zakładce „Śląski Monitoring Powietrza". Odnaleźć można również dane pomiarowe dla stacji Żywiec zamieszczonej na ulicy Kopernika.

Są efekty

Z raportu Stan środowiska w województwie śląskim w 2015 roku wynika, że stan powietrza ulega systematycznej, choć wolnej poprawie.

„Średnie roczne stężenia dwutlenku siarki w 2015 roku wynosiły od 7 µg/m3 w Ustroniu i Złotym Potoku do 17 µg/m3 w Żywcu. W porównaniu do 2010 poziom tego zanieczyszczenia obniżył się średnio o około 6 µg/m3 w województwie śląskim, najwięcej o 10 µg/m3 na stanowiskach w Bielsku-Białej i Żywcu.

W latach 2010-2015 wartości średnioroczne NO2 najbardziej zmniejszyły się w Żywcu (o 40 proc.) oraz w Wodzisławiu Śląskim i Cieszynie (o 25 proc.).

W 2015 roku liczba przekroczeń dopuszczalnego poziomu stężeń 24-godzinnych pyłu zawieszonego PM10 była wyższa niż dopuszczalna i wynosiła w: • aglomeracji górnośląskiej - od 69 w Sosnowcu do 110 dni w Gliwicach, • aglomeracji rybnicko-jastrzębskiej - od 85 w Żorach do 103 dni w Rybniku, • w Bielsku-Białej - 59 dni, • w Częstochowie - od 46 do 96 dni na stacji komunikacyjnej, • w strefie śląskiej - od 16 dni w Ustroniu, 20 w Złotym Potoku do 117 dni w Pszczynie.

Polskie normy....?

Wiele emocji wzbudza fakt, iż Polska zajmuje czołowe miejsce w niechlubnym rankingu jakości powietrza w Unii Europejskiej. Taki stan rzeczy skutkuje ogromną śmiertelnością - przyjmuje się, ze w wyniku zanieczyszczeń w naszym kraju umiera 45 tys. osób  rocznie. Co ciekawe - w porównaniu do innych państw z obszaru Unii - nie jesteśmy informowani na bieżąco w sposób wystarczający. Dane płynące ze stolic europejskich pokazują również, że to co w innych krajach jest stanem alarmowym - u nas jest normą. Jednak pamiętać należy, że poprawa stanu powietrza zależy jednak nie tylko od podejmowanych przez władzę działań, ale przede wszystkim od zmiany naszej mentalności i przyzwyczajeń.

Źródło: http://www.bielsko.biala.pl/aktualnosci/33962/ludzie-umieraja-w-smogu

Udostępnij Drukuj E-mail