Oceny: (3 razy)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

W miniony czwartek 26 stycznia Stara Chałupa w Milówce znów tętniła życiem. A to wszystko za sprawą pokazu tradycji i nieco już zapomnianych zajęć. W swoje ręce gospodarskie zajęcia wzięły panie z Kół Gospodyń Wiejskich - licznie Starą Chałupę w Milówce odwiedziły przedstawicielki Kół z Milówki, Kamesznicy, Prusowa, Lalik i Nieledwi. W spotkaniu uczestniczyła młodzież licealna z Katowic. O oprawę muzyczną zadbali kolędnicy z Zespołu Spod Kikuli, wprowadzając wszystkich w niezwykły nastrój.

W czwartkowe popołudnie przez chwilę znaleźliśmy sie w klimacie spotkań i zajęć sprzed kilkunastu lat. 

Długie zimowe wieczory upływały w wielu domach pod znakiem skubania pierza. Był to rodzaj wzajemnej pomocy: w jednej chacie gromadziło się nieraz kilkanaście kobiet i dziewcząt i przez kolejne wieczory skubały pierze.  Wieczory te upływały na rozmowach, opowiadaniu niezwykłych historii, a często – jak to wśród kobiet bywa- na zwykłym plotkowaniu. Stara Chałupa rozbrzmiała śpiewem, kolędami i zwykłymi rozmowami w bardzo radosnej atmosferze. Równolegle odbywał się pokaz przędzenia i gręplowania wełny. Było gwarnie, radośnie i rodzinnie.

Jak gręplowano wełnę? Opowiadają o tym Panie z Koła Gospodyń Wiejskich z Prusowa i Milówki.

Nagranie: Ewa Jeremicz

 

Zdjęcia: Robert Wierzbicki

Udostępnij Drukuj E-mail

Inne artykuły