Oceny: (12 razy)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

Anna Łukaszek ma 22 lata i pochodzi z Żywca.  Od zawsze marzyła o karierze w świecie mody. Dzisiaj realizuje się w tym, co kocha. Prowadzi swoją stronę o tematyce mody

 

Magdalena Sporek:  Jak rozwinęła się Twoja pasja do mody? 

Anna Łukaszek: - Moda w każdej postaci, od dziecka, była ważną kwestią w moim życiu i zawsze marzyłam o karierze w świecie mody.

Stylizowanie siebie i innych sprawiało mi ogromną przyjemność, ale nie sądziłam, że będę miała okazję realizować się w tym, co kocham.

W 2015 roku, po wakacjach w Londynie, zakochałam się w tym mieście, jego możliwościach i perspektywach, więc postanowiłam zaryzykować. Przeprowadziłam się do Wielkiej Brytanii, aplikowałam na studia i zaczęłam walczyć o swoje marzenia. W 2016 roku rozpoczęłam dzienne studia na University of the Arts London, aby poszerzyć swoją wiedzę na temat PR-u, dziennikarstwa oraz marketingu.  Postanowiłam również rozwinąć moją pasję do mody zakładając swoją stronę o modzie „allinstyle".

 

Jakie były Twoje początki życia w Londynie? 

- Kiedy pierwszy raz przyjechałam do Londynu w ogóle nie planowałam zostać w tym mieście, miał to być jedynie wakacyjny wyjazd do pracy. Znalazłam pracę przy przygotowywaniu posiłków dla jednej z brytyjskiej linii lotniczych i traktowałam to jako ciekawe doświadczenie, które potrwa dwa -trzy miesiące zanim wrócę do Polski i rozpocznę studia we Wrocławiu. Po bliższym poznaniu miasta, zakochałam się w Londynie, postanowiłam zaryzykować i całkowicie zmienić swoje dotychczasowe plany.

Kiedy zdecydowałam się aplikować na studia w Londynie, miałam już swoje oszczędności z mojej wakacyjnej pracy, dzięki którym mogłam wynająć pokój, opłacić podstawowe koszty utrzymania itd. Między aplikacją a rozpoczęciem studiów również miałam rok czasu, który poświęciłam między innymi na znalezienie pracy związanej z modą oraz zaczęłam prowadzić swojego bloga.

Te wszystkie czynniki sprawiły, że chociaż wiem, że w trudnych chwilach mogłabym liczyć na wsparcie rodziny, udało mi się stać niezależną finansowo niemal od samego początku mojej przygody w Londynie. 

 

Co prezentuje strona o modzie, którą prowadzisz?

- Oprócz pokazywania swoich stylizacji, zajmuje się również pisaniem artykułów modowych, przeprowadzaniem wywiadów z inspirującymi ludźmi ze świata mody oraz opisywaniem miejsc, które mam okazję odwiedzać. Pracuję nad tym, aby moja strona była swego rodzaju internetowym magazynem, w którym każda kobieta znajdzie dla siebie coś inspirującego i interesującego. Mam również za sobą współprace ze wspaniałymi (głównie brytyjskimi) markami, które coraz częściej interesują się moją stroną oraz tym, co robię.

Każdą wolną chwilę poświęcam stronie i codziennie staram się rozwijać, chcę, aby w przyszłości stała się moim zajęciem na pełen etat. Mam mnóstwo pomysłów i wspaniałych ludzi wokół siebie, którzy wspierają mnie w tym, co robię, więc sukcesywnie dążę do wyznaczonych sobie celów.

 

 

 Czym różni się moda w Londynie od mody w Polsce?

- Londyn jest wielokulturowym miastem, a także jedną z największych stolic mody, więc na ulicach możemy spotkać modę dosłownie ze wszystkich stron świata.

Na pewno jest bardziej odważna i ekstrawagancka, ludzie nie boją się podkreślać upodobań, kultury i idei swoim ubiorem.  Mam wrażenie, że w Polsce ubierając się w bardziej kontrowersyjne stroje momentalnie kierujemy spojrzenia wszystkich przechodniów na siebie i jesteśmy poddani krytyce. W Londynie kontrowersja i inność nie są niczym nadzwyczajnym, na co przechodnie reagują drwiącymi spojrzeniami. Każdy może być sobą i chodzić w tym, co lubi.

Moda w Polsce cały czas się rozwija, idzie w bardzo dobrą stronę a nasi projektanci są doceniani przez zagraniczne media i krytyków, czego najlepszym dowodem są również światowe gwiazdy, które chętnie noszą kreacje np. Magdy Butryn czy Krzysztofa Stróżyny. Jeszcze trochę czasu minie zanim Polska stanie się kolejną wielką stolicą mody, do której najwięksi projektanci i redaktorzy przyjeżdżają na Fashion Week, ale na ulicach można zaobserwować wiele świetnie ubranych kobiet i mężczyzn.

 

Jak widzisz siebie za 5-10 lat?

- Na pewno będę realizować się w branży związanej z modą, bo jest to dziedzina, w której czuję się najpewniej i najlepiej. Wyjeżdżając sama do Londynu dużo zaryzykowałam, więc obiecałam sobie, że niezależnie od tego, co mnie spotka, będę dążyć do wyznaczonych sobie celów i spełniać swoje marzenia. Cały czas pracuję nad rozwojem swojej strony i chcę, aby w przyszłości był to internetowy portal modowy dla kobiet w różnym wieku, na którym mogą spędzać godziny szukając inspiracji, bądź czytając interesujące artykuły. Nadal chcę zajmować się stylizowaniem siebie i innych, a za 5 lat również utworzyć własną markę modową. Marzę o przeprowadzce do Australii na rok lub dwa i zwiedzeniu całego świata, Londyn to dopiero początek mojej przygody. Za 10 lat idealną pracą byłaby rola redaktor naczelnej brytyjskiego Vogue (śmiech), ale rozwijając swoją markę oraz bloga również będę szczęśliwa i spełniona.

 

Co jest modne w sezonie jesień/zima 2017?

- W tym sezonie najmodniejszym kolorem jest czerwień w różnych odcieniach oraz granatowy i khaki. Proponuję każdemu zaopatrzyć się w długi, dopasowany płaszcz lub gruby pleciony sweter w jednym z tych kolorów. Lata 70-te wracają do łask, więc plisowane spódnice, spodnie z wysokim stanem oraz czapki w stylu baker boy będą królować w kolekcjach sieciówek i projektantów. Wzory w kwiatki i kratkę również idealnie sprawdzą się w jesienno-zimowej garderobie, a botki do szpica na obcasie lub marszczone, skórzane kozaki idealnie skompletują całość stylizacji. Po więcej modowych inspiracji i artykułów na temat aktualnych trendów, zapraszam na mojego bloga.

 

Udostępnij Drukuj E-mail