Oceny: (1 raz)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

25 października przy ul. Dworcowej 2 w Żywcu, w nowym budynku Żywieckiej Fundacji Rozwoju, odbyło się spotkanie „Partnerstwa dla Żywca”, podsumowujące działalność fundacji w ramach podpisanej w 2009 r. woli wspólnych działań na rzecz Żywca i dbania o dobro wspólne, a konkretnie Czyste Powietrze. Miało też ono na celu zaplanować nowe działania, a także odpowiedzieć na pytanie jak je poszerzyć i zintensyfikować.  

Na zorganizowane spotkanie przybyli m.in. nauczyciele placówek oświatowych, przedstawiciele spółki Beskid, Urzędu Marszałkowskiego, Centrum Wolontariatu Beskidy oraz zaproszeni goście z Fundacji Inicjatyw Lokalnych z Nikiszowca, którzy mają za sobą wieloletnią i niezwykle udaną rewitalizację tej dzielnicy Katowic.
Prezes Zarządu ŻFR pani Gabriela Gibas-Psuturi po przywitaniu wszystkich przybyłych przedstawiła wyniki działań i prac, jakie ramach tej propozycji na przestrzeni lat udało się już zrealizować.
Uzyskanie w 2009 r. i w 2017 r. grantów Polsko Amerykańskiej Fundacji Wolności, dało im możliwość sfinalizowania już dwóch edycji projektu "Żywiec Bez Czadu", do którego udało się wciągnąć lokalnych partnerów, Urząd Miasta, szkoły, kino Janosik, spółkę Beskid, Szkołę Tańca SWING oraz zainteresować nim media.

W ramach kampanii podjęli szeroko zorganizowaną akcję edukacyjną i zrealizowali wiele udanych projektów na przestrzeni kilku lat. Wśród nich były m.in. konkurs na logo i plakat akcji, piknik ekologiczny, akcje w szkołach i przedszkolach, rozprowadzanie ekologicznych gadżetów, a po mieście kursował nawet „czadowy autobus”. Został zorganizowany projekt Ecomovie, czyli konkurs dla młodzieży na krótki film ekologiczny oraz opracowana i z powodzeniem uruchomiona aplikacja mobilna pod nazwą „smartfonem w czad”, dzięki której można śledzić na bieżąco jakość powietrza w mieście.
Projekt, oprócz korzyści społecznych jakim było przerwanie zmowy milczenia oraz integracja środowiska przez wzmożone działanie, przyniósł także wymierne efekty. Przy współudziale spółki Beskid udało się przeprowadzić zmianę sposobu naliczania opłat za odpady z ich objętości w przeliczenie na jedną osobę.
To z takim rozmachem przeprowadzone przedsięwzięcie przyniosło fundacji trzy nagrody, przyznane przez PAFW za najlepszy projekt realizowany na rzecz „dobra wspólnego” – nagroda I miejsce 50 000 zł, za najlepsze partnerstwo II miejsce – 15 000 zł,  a trzecią z Funduszu Ochrony Środowiska 15 000 zł w konkursie Eko Aktywni, oraz wyróżnienie w konkursie Zielone Czeki.

Kierująca fundacją pani Gabriela przedstawiła też inne przedsięwzięcia, które udało się fundacji już zrealizować w ramach partnerstwa, takie jak aplikacja Kulturalny Żywiec informująca o wszystkich ciekawych wydarzeniach z Żywiecczyzny, czy żywieckie questy, i te w tradycyjnej formie jak „Żywiecki Kalejdoskop”, i te w wersji aplikacji mobilnej, łączące zabawę z edukacją.

Następnie, pani Anna Barabasz z Żywieckiej Fundacji Rozwoju przedstawiła prezentację pt. „Zabłocie tu wszystko jest możliwe” opisując historię i charakterystykę Zabłocia na dzisiejszej mapie Żywca.
Przedstawiła wyniki badania ankietowego realizowanego w ramach kolejnej inicjatywy „Zabłocie - co dalej?”, przeprowadzonego w okresie od lipca do września br. wśród lokalnej społeczności, mającego zobrazować postrzeganie swojej dzielnicy przez mieszkańców oraz zdiagnozować problemy, które są widziane ich oczami.
Z uzyskanych odpowiedzi na pytania zadane mieszkańcom w ankiecie obraz tej części miasta nie wyglądał zachęcająco, ale jednocześnie pokazała ona, że to mieszkańcy chcą zapoczątkować i zmienić ten stan rzeczy. Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom ŻFR zorganizowała już pierwsze konsultacje, organizując 27 września br. spotkanie otwarte dla mieszkańców, mające charakter animacyjny, podczas którego dyskutowano o problemach i potrzebach mieszkańców Zabłocia, w kontekście planu rewitalizacji Żywca.

Później głos zabrali goście z Nikiszowca, pan Waldemar Jan i Małgorzata Krakowiak z Fabryki Inicjatyw Lokalnych, którzy opisali i przedstawili genezę powstania ich stowarzyszenia, które w parę lat odmieniło zupełnie oblicze tej części Katowic. Opowiedzieli jak udało im się wciągnąć i namówić społeczność lokalną do przeprowadzenia wspólnie tych zmian i jakie to przyniosło efekty. Oczywiście każde miejsce ma swoją odrębną specyfikę, ale okazało się, że jest parę cech wspólnych jakie posiadają Zabłocie i Nikiszowiec, a część rozwiązań i pomysłów, które zrealizowali można wykorzystać i na naszym podwórku. Dodajmy, że ich projekt społeczny przeprowadzony w latach 2008-2015 zaowocował wpisaniem osiedla na rejestr Pomników Historii, a sam Nikiszowiec zupełnie zmienił swoje oblicze, które jest teraz wizytówką Katowic. Pokazali, że tylko działanie oddolne, przeprowadzone wspólnie z zaangażowanymi mieszkańcami przynosi wymierne korzyści.

Ostatnim punktem spotkania był wykład pani Barbary Skórzak pt. "Design Thinking jako metoda partycypacji w rewitalizacji", w którym szczegółowo opisała czym jest i jak powinien zostać przeprowadzony skuteczny proces rewitalizacji oraz samą metodę, którą można zastosować w tym procesie, opierającą się głównie na stworzeniu interdyscyplinarnego zespołu, patrzącego na realny problem z różnych perspektyw, przy pełnym partnerstwie wszystkich zainteresowanych oraz skupieniu się na odpowiadaniu na potrzeby odbiorców.

Na koniec gospodarz spotkania pani Gabriela Gibas-Psuturi, Prezes Zarządu Żywieckiej Fundacji Rozwoju zaprosiła wszystkich do współpracy i przedstawiania pomysłów oraz aktywnej dyskusji, celem wypracowania rozwiązań, które pomogłyby wzmóc działania zmierzające do zmiany oblicza tej historycznej części miasta. Przedstawiła też najbliższe plany fundacji w tym zakresie. W niedługim czasie, jeszcze w tym roku, zaplanowane są w Zabłociu trzy spotkania z historią, pierwsze już zapowiedziane tutaj, o dwóch kolejnych będziemy informować.
Podjęte też zostaną kroki mające na celu pozyskanie funduszy, celem stworzenia w budynku przy ul. Dworcowej 2, miejsca otwartego dla wszystkich mieszkańców, którzy będą chcieli współdziałać w tym zakresie.

Lokal ten ma się stać takim centrum wymiany myśli, pomysłów i żywej dyskusji na temat naszego miasta. Oprócz tego ma powstać tu m.in. Społeczne Archiwum Żywiecczyzny w ramach projektu o którym pisaliśmy tutaj i muzeum mieszczące się w piwnicach budynku. „Pomysłów jest wiele, przed nami sporo pracy - ale jak sama stwierdziła – miejsce to z tak wyjątkową i bogatą historią w niego wpisaną, które było już przez nas obserwowane kilka lat, zdawało się chyba na nas czekać”.
Osobiście myślę, że świetnie się wpisuje w profil działalności fundacji. Pozostaje więc trzymać kciuki i aktywnie wspierać działania organizacji, która przeprowadziła już tak wiele pozytywnych działań, mających realny wpływ na nasze miasto i ich mieszkańców.  

Udostępnij Drukuj E-mail