Oceny: (5 razy)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

 

Rozmawiamy z Burmistrzem Miasta Żywca Antonim Szlagorem

 

Ewa Jeremicz: Panie Burmistrzu, nie tak dawno media obiegła wiadomość, że spośród 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie aż 33 leży w Polsce. W tym niechlubnym raporcie, sporządzonym przez Światowa Organizację Zdrowia, Żywiec jest na czele miast i o największym zanieczyszczeniu powietrza. Co dziś wiemy na temat tego raportu i jaka jest jego wiarygodność?

 

Burmistrz Antoni Szlagor: Ta informacja była nieprawdziwa, ponieważ nie dotyczyła roku 2016. Gdyby stwierdzono, że Żywiec w rankingu najbardziej zanieczyszczonych miast w latach 2015/2016 plasuje się na pierwszym miejscu – przyjęlibyśmy tę wiadomość. Zostałem zaskoczony przez media i uwierzyłem dziennikarzom, że skoro podają taką informację, podają ją jako zgodną z prawdą. Po przeanalizowaniu tej wiadomości okazało się, że została ona stworzona na podstawie danych z roku 2013. Dziś mamy rok 2016. Od tego czasu wiele się zmieniło, poczyniliśmy tyle działań w tym zakresie, że na pewno Żywiec nie jest na pierwszym miejscu w tym rankingu. Zresztą trudno informacje tę nazwać rankingiem. O nim można mówić wtedy, jeśli wszystkie miasta w Polsce byłyby objęte stacjami pomiarowymi. A w Polsce nie ma ich wiele. WHO opublikowało raport na podstawie danych tylko tych miast, które wyposażone są w urządzenia pomiarowe. Innych miast nie wzięto pod uwagę. Śledzę na bieżąco dane podawane przez inne organizacje i w roku 2015 i 2016 w rankingu żadnej z nich Żywiec się nie pojawia. Inny byłby obraz tej sytuacji, gdyby WHO podało, iż posiadają informacje z roku 2013 i taki stan był na ów czas. Cała ta sytuacja jest dużym nieporozumieniem.

 

 

Ewa J: Informacja podana w mediach ma duży wpływ na kształtowanie świadomości społecznej i na budowanie opinii. Jaki mógł być cel podania niesprawdzonej wiadomości? To działanie zamierzone czy wynik czyjejś niedbałości o rzetelność faktów?

 

Burmistrz Antoni Szlagor: Nie chcę rzucać pochopnych wniosków. Obecnie bardzo dobrze prosperuje żywiecki Browar, rozwija się fabryka Żywiec Zdrój. Być może faktycznie komuś zależało, by przedstawić Żywiec w negatywnym świetle. Ale to są jedynie domysły.

 

 

Ewa J: Co wpływa najbardziej na jakość powietrza w Żywcu?

 

Burmistrz Antoni Szlagor: Największy wpływ na poziom zanieczyszczenia ma ukształtowanie terenu. Żywiec leży w kotlinie. Nie bez znaczenia jest także istnienie Jeziora Żywieckiego. Gdy tworzono jezioro, naukowcy podkreślali, że będzie istniało zjawisko parowania. Para, która tworzy się nad jeziorem – przemieszcza się. Jeśli są w powietrzu pyły – są one również w tej parze. Położenie Żywca sprawia, że nie ma odpowiedniego przewietrzenia i wentylacji – para ta wraz z pyłami pozostaje w powietrzu w postaci zawiesiny. Transport samochodowy ma również ogromny wpływ. Kolejną sprawą jest spalanie odpadów przez mieszkańców. Jednak nie generalizowałbym – mieszkańcy na pewno nie są największymi trucicielami. Mieszkańcy też powinni zrozumieć, iż nadszedł czas, by w swych domowych gospodarstwach palić takim paliwem, by nie powodowało zanieczyszczeń. Władze państwowe powinny również stworzyć odpowiednie ustawy, które nie pozwolą palić paliwami powodującymi niską emisję. Dużo rodzin obecnie pali mułem lub flotem – i robi to zupełnie legalnie. To paliwo jest dopuszczone do sprzedaży. Podczas kontroli straży miejskiej wystarczy, iż osoba okaże rachunek zakupu, wszystko jest zgodne z literą prawa.

 

 

Ewa J: Wiemy z poprzednich Pana wypowiedzi, iż władze samorządowe Żywca podjęły szereg działań mających na celu poprawę jakości powietrza w Żywcu. Jakie działania planuje Pan ponadto w chwili obecnej?

 

Burmistrz Antoni Szlagor: Tak, od 2013 roku podjęliśmy wiele akcji w ramach projektu ograniczenia niskiej emisji. Między innymi wymieniliśmy kotły starego typu na kotły ekologiczne. Testujemy ciągle błękitne paliwo, które jest alternatywą dla mułu i flotu. Bowiem mułem i flotem można bezpiecznie palić jedynie w instalacjach zamkniętych, na przykład w ciepłowniach. Natomiast w gospodarstwach domowych lepszym wyjściem będzie paliwo uszlachetnione, a jest nim węgiel błękitny. Mam jednak świadomość tego, że na wybór przez mieszkańców rodzaju paliwa wpływ ma i to w największym stopniu czynnik ekonomiczny. Błękitny węgiel to cena około 1200 zł za tonę. Podczas gdy rozpoczynaliśmy nasze działania ekologiczne i wymianę pieców, ekogroszek kosztował 250 zł. Teraz jest to cena około 800 zł. Obecnie prowadzimy rozmowy z Ministerstwem Energetyki, aktywnie wspiera nas w nich poseł Matuszny. Negocjujemy możliwość dofinansowania, jednak więcej na ten temat będziemy wiedzieć po spotkaniu, które ma się odbyć w najbliższym czasie, a wezmą w nim udział Marszałek Województwa Śląskiego, Prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Starosta Żywiecki oraz wójtowie gmin i burmistrz Miasta Żywca.

Są jednak pewne zakłady przemysłowe, które nadal będą opalane węglem i te obiekty musza mieć odpowiedni filtr. Wyznaczyłem specjalny zespół, który będzie nadzorował wyposażenie zakładów w filtr niwelujący niska emisję. Życzyłbym sobie również włączenia w te działania policji. Bezpieczeństwo to nie tylko kontrola prędkości. Wystarczy spojrzeć na statystyki – ile jest zachorowań na nowotwór płuc w stosunku do liczby ofiar wypadków. Policję trzeba wyposażyć w sprzęt do analizy spalin.

 

Ewa J: W jaki sposób możemy na dzień dzisiejszy monitorować jakość powietrza w Żywcu?

 

Burmistrz Antoni Szlagor: Na stronie internetowej Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska każdy może sprawdzić aktualny stan jakości powietrza podawany przez stacje pomiarowe.

 

Ewa JJakie są reperkusje opublikowania raportu przez WHO?

 

Burmistrz Antoni Szlagor: Paradoksalnie i mimo wszystko sytuacja ta ma swoje pozytywy. W dużym stopniu wstrząsnęła mieszkańcami i społeczeństwem, wpłynęła też na zainteresowanie tych instytucji w naszym kraju, które powinny się tym problemem zająć. Mimo to, że raport ten nie był miarodajny, przyczynił się do świetnej akcji edukacyjnej. Media pokazały, że taki problem istnieje. W najbliższym czasie zamierzamy przeprowadzić pogadanki z młodzieżą i rodzicami w zakresie kształtowania świadomości ekologicznej.

Wyniki tego raportu wykorzystam również w staraniach o środki finansowe, które chciałbym przeznaczyć na zakup odpowiedniej aparatury. Nasze stacje pomiarowe nie mierzą parametru pyłu PM2,5 i aparatura wskazująca ten wynik jest nam bardzo potrzebna.

  

Ewa JDziękuję za rozmowę. 

 

Burmistrz Antoni Szlagor: Ja również dziękuję, pozdrawiam wszystkich mieszkańców i czytelników portalu WGMedia.

 

 Z burmistrzem Miasta Żywiec rozmawiała Ewa Jeremicz.  

 

Artykuł o raporcie WHO

Udostępnij Drukuj E-mail

Inne artykuły