Oceny: (Bez ocen)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

Położone w Jaworzynce Muzeum Regionalne „Na Grapie” od lat zajmuje się pielęgnowaniem tradycji, języka, obrzędów i twórczości ludowej Beskidzkiej Trójwsi. Obecni kustosze, a właściwie kustoszki są w tym względzie wierne idei, jaka przyświecała inicjatorowi powstania muzeum – Jerzemu Ruckiemu. Był on w młodości mieszkańcem Jaworzynki i wielkim miłośnikiem lokalnego folkloru, którego życiowa zawierucha związana z czasami wojny rzuciła do Szwajcarii. Przez lata korespondował on z żyjącą w Jaworzynce rodziną i ze smutkiem odkrywał, że świat, który zapamiętał z dzieciństwa odchodzi w niepamięć… Wszystko się zmieniało, ludzie odchodzili od dawnych zwyczajów, niepotrzebne sprzęty, które jeszcze parędziesiąt lat wcześniej służyły człowiekowi w polu i gospodarstwie domowym szły na złom, albo niszczały gdzieś za stodołą…w sercu Ruckiego pojawił się smutek. Jego celem stało się więc stworzenie miejsca, które by ten świat znany z opowiadań tacików i matek zatrzymało dla przyszłych pokoleń.

 

Muzeum Regionalne Na Grapie

 

Obecnie misję tą pięknie wypełnia etnografka, Katarzyna Rucka-Ryś. Muzeum żyje wciąż nowymi projektami związanymi z kultywowaniem ludowych tradycji i rękodzieła. Jednym z nich są odbywające się od początku wakacji warsztaty zielarstwa i haftu, o których pisałam już w jednym z wcześniejszych artykułów. Od wiosny przy muzeum pojawiła się nowa atrakcja - „Zagroda roślin karpackich”, dzięki której odwiedzający mogą zobaczyć, jakie rośliny były niegdyś uprawiane w przydomowych ogrodach i co rosło na łąkach. Powstanie zagrody możliwe było dzięki współpracy Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Regionalnego „Na Grapie” ze stowarzyszeniem Ekopsychologia z Zakliczyna przy wsparciu finansowym Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

 

Muzeum Regionalne Na Grapie

 

Dzięki projektowi teren wokół muzeum regionalnego został wzbogacony o tradycyjną roślinność, tj. rośliny przyprawowe - m.in. lubczyk, majeranek oraz kwiaty i byliny, nagietki, łubin, floksy, rudbekie, serduszka okazała, jadwiśki (chryzantemy). W tradycyjnej zogródce są ponadto krzewy bzu lilaka oraz zimzielónu (barwinka), z którego robiono dawniej ozdobne wianki.

Na łące wokół budynków muzealnych posiano zioła. Dawniej przygotowywano z nich wywary, herbaty, papki, maści lub dodawano je do potraw na polepszenie smaku i trawienia. Gazdowie zbierali m.in. pokrzywę, pobabczok (babkę), kamelki (dziki rumianek), kóndrotek (bluszczyk kurdybanek), bzówki (bez czarny) i wiele innych.

Już od wczesnej wiosny wokół „Grapy” zobaczyć można podbiylinym(podbiał), moiczki (mlecze), krzewy poziomek i jeżyn, dziką miętę, piołun, macierzankę, krwawnik, kosztyfoł (żywokost lekarski), fortuśnik (przywrotnik), kocioki (skrzyp polny) i wiele innych.            

Na terenie zagrody znajduje się wiele odmian karpackich drzew, m.in. lipy oraz jesiony, które dawały cień w upalne lato. Posadzono tu również tradycyjne drzewa i krzewy owocowe –m.in. jabłoń, czereśnię, a także krzaczki rybizli (porzeczki) i malin.

 

Muzeum Regionalne Na Grapie

 

Nieodłącznym elementem krajobrazu dawnej wsi beskidzkiej były zagony niebiesko kwitnącego lnu, z którego gazdowie wyrabiali płótna, dlatego w Zagrodzie Roślin Karpackich nie zabrakło również tej rośliny.

Muzeum znane jest też z wystaw czasowych prezentujących twórczość lokalnych artystów. Najnowsza z nich, otwarta pierwszego sierpnia przybliża zwiedzającym postać Pawła Dragona i jego malarstwo. Artysta, lekarz pochodzący z Jaworzynki, w swoich dziełach przedstawia pracę i zwyczaje górali, które zapamiętał z lat młodzieńczych. W jego twórczości można podziwiać także liczne obrazy architektury drewnianej, martwą naturę - kwiaty, a także konie, które stanowiły ulubiony temat malarza.

Zainteresowanych bliższym poznaniem artystycznych pasji Pawła Dragona prowadzący muzeum zapraszają na wernisaż, który odbędzie się 06.08.2016 (sobota) o godz.15:00. Wystawa będzie dostępna dla zwiedzających do 30 września 2016 r.

 

Udostępnij Drukuj E-mail

Inne artykuły