Bez komentarzy

Przydomowa szklarnia, a w niej: pomidory, papryka, czy ogórki. Marzy o niej niemal każdy mieszkaniec miasta, a na wsi jej posiadanie jest na wyciągnięcie ręki. Każdy, kto ma większe podwórko i trochę chęci, bez trudu może ją zbudować lub postawić gotową z folii. Często szklarnie budowane są ze starych okien. 

U nas było tak:

"Mąż zbudował szklarnię z okien trzy lata temu - ja hoduję rozsady na parapecie już od marca. Później wspólnie podlewamy i zbieramy plony. Mamy przy tym wspólne tematy do rozmów. To nasz azyl - tu odpoczywamy po pracy."

Miejsce pod szklarnię musi być dobrze nasłonecznione, najlepiej aby dłuższa ściana była skierowana na południe. Jeżeli chcemy szklarnię postawić blisko domu, to najlepiej przy południowej ścianie, lub w kierunku południowo-wschodnim, chodzi bowiem o najbardziej optymalne wykorzystanie słońca. Bardzo ważny również jest kierunek wiatrów. Dobrze jest gdy szklarnia jest osłonięta od strony, z której najczęściej wieją wiatry (wiatr obniża temperaturę wewnątrz).

Jednym z najważniejszych elementów uprawy pod osłonami jest przygotowanie podłoża. Ziemia powinna być dobrze przekopana, odchwaszczona i nawożona. Warto stosować nawozy organiczne, np. kompostu. Odpowiednia gleba to połowa sukcesu.

Szklarnie ogrodowe to doskonałe miejsce do uprawy ekologicznych pomidorów. Najlepiej wyhodować na domowych parapetach własne sadzonki z nasion (wysiew w marcu) i w maju przesadzić je do szklarni.

Jeśli mamy dzieci lub wnuki to podlewanie sadzonek i roślinek oraz obserwacja, jak rosną warzywa może być świetną zabawą i nauką. Warto kupić dzieciom małe konewki do podlewania.

Oprócz światła,  ważną rolę dla wzrostu roślin  stanowi wentylacja, dlatego ważne jest, by drzwi szklarni były otwarte w dzień.

Plusem posiadania szklarni jest również to iż, już w marcu wysiać można sałatę, rzodkiewkę, dzięki temu będziemy je  mieć sześć–siedem tygodni wcześniej niż w ogrodzie. Szklarenka dobrze służy też do wyhodowania rozsady jednorocznych kwiatów.

 

 

 

 

 

Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!

Udostępnij Drukuj E-mail