Blisko 120 żołnierzy 13 Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej szkoliło się w dnaich 11- 12 maja z czarnej i zielonej taktyki. Terytorialsi mieli za zadanie rozpoznanie mostu i stacji kolejowej oraz terenu Rajczy. Żołnierze uczyli się także procedury MEDEVAC czyli transportu rannego z pola walki lub z miejsca katastrofy. Uczyli się także węzłów, zjazdów na linie oraz wspinaczki.

"O 22:00 rozpoczęli ochronę obiektu gdzie wystawili posterunki obserwacyjne  i patrole wokół budynku. Do wykrycia wroga używali między innymi noktowizji i termowizji. Mimo wielu prób przeciwnikowi, w którego wcieliła się inna kompania lekkiej piechoty, nie udało się przejąć obiektu.Do 4 nad ranem ochraniali obiekt przed atakiem nieprzyjaciela, który kilkanaście razy w ciągu nocy próbował zdobyć budynek szkoły.

- Jestem pod wrażeniem swoich żołnierzy, ich działań i pasji z jaką wykonują wszystkie zadania. Podczas szkoleń rotacyjnych dają z siebie 100 % co widać chociażby podczas takich ćwiczeń – powiedział po zakończeniu szkolenia
kpt. Piotr Dymek, dowódca pierwszej kompanii, gliwickiego batalionu 13 Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Kapitan Dymek zaznaczył, że bardzo go cieszy także podejście lokalnej społeczności, która bardzo pozytywnie zareagowała na ćwiczenia na Żywiecczyźnie.

- Ludzie zaczynają się przyzwyczajać do tego, że żołnierze nie szkolą się już jedynie na terenie koszar czy na poligonach, ale i w miejscach, które kiedyś może przyjść im bronić. Widać, że zdają sobie sprawę jak ważna może być znajomość terenu w czasie walki i co oznacza Obrona Terytorialna." – dodał kpt. Dymek.

źródło i i zdjęcia: rzecznik prasowy BŚOT

 

Udostępnij Drukuj E-mail