Bez komentarzy

3 czerwca odbył się już po raz XI w Soblówce Zwyk Bacowski. Po nabożeństwie nastąpiło uroczyste otwarcie „zwyku” przez Starostę Żywieckiego  Andrzeja Kalatę oraz Wójta Gminy Ujsoły Tadeusza Piętkę. Poświecono owce, po czym odbyły się obrzędy związane z wypasem owiec, pokazy wyrobu sera bunca wraz z degustacją. 

 

Stado liczące ok. 600 owiec wypasa w Soblówce baca Tadeusz Szczechowicz z Ratułów niedaleko Zakopanego, wraz ze swoim synem Tadeuszem.  W 1973 roku po raz pierwszy przywędrować do Soblówki i tak wędrują  dziś dzień. Co roku na początku maja  opuszcza swój rodzinny dom i wyrusza z Ratułowa (wtedy odbywa się Redyk Szczechowiczów) wraz z juhasami i stadem owiec w daleką wędrówkę, zatrzymując się na noclegach w wyznaczonych miejscach. Wędrują górami przez Czarny Dunajec, Piekielniki, Orawkę, Zubrzyce na Halę Śmietanową pod Babią Górą i docierają do Zawoi. Dalej przez Mylne Młaki, Barankową Hole przechodzą do Bystrej Koszarawy, a stąd do Przyborowa. Następnie przez Jeleśnię, Wielką Sopotnię na Rysiankę w Złatnej, by wreszcie stamtąd w szóstym dniu wędrówki dotrzeć do Soblówki. Zwyczajem i tradycją jest Zwyk, przygotowany przez mieszkańców Gminy Ujsoły na powitanie baców. 

W Soblówce Szczechowiczowie wypasają swoje owce na Polanach: Królowa, Morgi, Głowa, Hutyrowa, Soblówka, Pod Grapy i Śliwkówka. Powrót planowany jest zazwyczaj na październik, czasem wcześniej a czasem później, bo to wszystko oczywiście zależy od pogody.

Baca swój dzień zaczyna bladym świtem. Już około w pół do czwartej rozpala w bacówce ogień, zaraz potem przystępuje do obrządku dojenia owiec. Świeże mleko z udoju ogrzewa i "kloguje" po czym wyrusza na polany wypasać owce. Oprócz wypasu, w którym pomagają mu juhasi a także dwa psy pasterskie, baca zajmuje się również tradycyjnym wyrobem sera. W bacówce można kupić ser owczy biały tzw. bunc, oscypek, bryndzę, redykołki a także napić się żyntycy.

"Zwyk Bacowki od początku świetnie wpisuje się w cykl wydarzeń gminy Ujsoły. Autentyzm i prawdziwe owcze sery, dbałość o dziedzictwo kulturowe - to główne atuty tej imprezy. Już dzisiaj zapraszam na Posiady Wołoskie z projektu  "Na Szlaku kultury wołoskiej wspólnego dziedzictwa pogranicza polsko-słowackiego", które odbędą się również w Soblówce 14 lipca."- mówi Wojewoda Wołoski Józef Michałek.
 

"To piękna, cykliczna impreza we wspaniałym miejscu. Owce, które na stałe wpisały się w krajobraz Soblówki grały pierwsze "skrzypce". Słowa podziwu kieruję do  organizatorów za tak piękne wydarzenie, za kultywowanie tradycji i miejscowej kultury."- podsumowuje Zbigniew Kopeć sołtys Gminy Rajcza, gość zwyku i autor tych pięknych zdjęć:

Imprezę uświetnił występ Zespołu Pieśni i Tańca "Młode Juhasy" z Ujsół, Kapela Selesh, Kapela "Romanka",  Kapela "Zdrowe Korzenie" z Rajczy.

 zdjęcia: Gmina Ujsoły

 

 

Udostępnij Drukuj E-mail