Krzyż, symbol męki Chrystusowej, znak wiary chrześcijańskiej często umieszczany jest na wysokich wzniesieniach, tak jak ten na Golgocie. Na wielu górach świata stoją monumentalne krzyże przeważnie konstrukcji stalowej, wznoszone z okazji wielkich wydarzeń historycznych. Za przykład można podać Giewont w Tatrach Polskich, na którym stoi stalowy krzyż wysokości 14 m składający się z ponad 400 części, który wybudowany został w pierwszych latach XX-ego wieku.

W naszym polskim krajobrazie najczęściej spotykamy zwykłe, drewniane krzyże, stawiane przeważnie tam, gdzie zdarzył się tragiczny wypadek.

Na cięcińskiej Magurze  stoi wysoki krzyż wykonany z drewna, który był już wielokrotnie wymieniany na nowy. Na nim umocowany jest Chrystus - odlew wykonany w Odlewni Żeliwa Węgierska Górka.

Z przekazów starszych mieszkańców Cięciny, można ustalić, że krzyż ten postawiono około 1910 r. w miejscu gdzie wydarzył się tragiczny wypadek. W czasie szalejącej wichury wywróciła się fura z sianem, która przygniotła chłopa. Kto zginął tam, przy samym szczycie Magury tego dotąd nie udało się ustalić. Nie wiemy czy był to mieszkaniec Cięciny czy Brzuśnika. Dosyć popularna legenda, która krąży po pobliskich wioskach, mówi że na Magurze zbójnik o nazwisku Jura zabił chłopa, ale ta wersja nie jest zbytnio kojarzona z krzyżem. Historia dotycząca tej legendy mogła mieć miejsce dużo wcześniej, w XVII lub XVIII wieku. Jako że wtedy na Żywiecczyźnie działały liczne grupy zbójeckie.

Magura, to bardzo ciekawe miejsce. Od południa pokryta jest świerkowo-bukowymi lasami, a jej łagodne północne stoki zalegają hale, na których stoi jeszcze wiele pasterskich szałasów. Spod krzyża roztacza się wspaniała panorama na Kotlinę Żywiecką i jej otoczenie. W czasie dobrej widoczności z hal Magury można podziwiać Babią Górę.

Jeszcze przed kilkoma laty hale Magury podczas okresu sianokosów i letnich wypasów bydła tętniły życiem. Już od wczesnych godzin rannych, kosiarze miarowymi ruchami rąk,
w których trzymali kosy, podcinali kudłę [1] .Ta później była suszona i układana do ostrewek [2]  lub klabni [3]. Po skończonych pracach, po utrudzeniu, ludzie często gromadzili się wokół krzyża na modlitwach. Modlono się również wspólnie w szałasach przed snem, jak i wczesnym rankiem przed pracą. Przez długie lata krzyż na Magurze był zadbany i utrzymany w dobrym stanie, była to zapewne zasługa tych, którzy tam często przebywali.

Z przykrością trzeba stwierdzić, że w ostatnich latach krzyż został zaniedbany, a nawet pewnego roku się przewrócił. Dobrze, że ktoś postarał się o nowy, i ustawił go na właściwym miejscu.

[1] Gatunek trawy.

[2] Ścięte wierzchołki, drzewa iglastego, obłupane z kory, wbijane w ziemię stanowiły coś w rodzaju stelaża, na którym rozkładano siano.

[3] Kupka siana.

tekst w całości pochodzi z serwisu ciecina.eu

zdjęcia: kawu

Udostępnij Drukuj E-mail