Oceny: (1 raz)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

Czy można przebiec 420 km w 8 dni? Już wkrótce do Żywca zawita człowiek, którego inicjatywa będzie twierdzącą odpowiedzią na to pytanie. A wszystko to w ramach Biegu Pamięci, którego celem jest upamiętnienie ofiar Holocaustu. To także niezwykła nauka tolerancji dla każdego z nas.

Pod patronatem Węgierskiej Fundacji Marsz Żywych węgierski przedsiębiorca, z zamiłowania maratończyk podjął się niecodziennego wyzwania, którego celem jest upamiętnienie europejskiej tragedii Holokaustu. Przebiegnie on dystans z Budapesztu do byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau w 8 dni. W sumie 420 kilometrów.

„Bieg pamięci” jest symbolem tolerancji, wyrazem walki z nienawiścią, rasizmem, antysemityzmem, wszelkiego rodzaju dyskryminacją.

Sześćdziesięciotrzyletni Peter Hajdu rozpocznie swą daleką drogę w Budapeszcie, podczas Węgierskiego Marszu Żywych, 16 kwietnia. Do celu dotrze w trakcie Międzynarodowego Marszu Żywych w Auschwitz-Birkenau 24 kwietnia.

Przyjaciele i osoby, którym bliska jest ta idea, będą mu towarzyszyć na krótszych i dłuższych dystansach. Czy to będzie symboliczny kilometr, dystans dzienny, czy dwóch dni.

Każdy może stać się częścią tej inicjatywy dołączając do tej niezwykłej grupy, która biegnie dla idei lepszego świata. Nawet jeśli to będzie tylko kilkadziesiąt metrów… Każdy metr to wyraz sympatii dla idei tolerancji, tak ważnej i potrzebnej w dzisiejszym świecie. Na trasie biegu wyznaczone zostały punkty, w których można dołączyć do „Biegu pamięci”. Jednym z siedmiu punktów jest Żywiec. Zapraszamy do wspólnego biegu 23 kwietnia o godzinie 9.00.  Spotykamy się przed restauracją Orchidea na ul. Wesołej w Żywcu.

Peter Hajdu jest węgierskim przedsiębiorcą, który zaczął biegać po ukończeniu pięćdziesięciu lat. Przekonał się szybko, że ma do tego wielki talent. I teraz postanowił ten talent wykorzystać dla bardzo ważnego celu.

 

Udostępnij Drukuj E-mail