Bez komentarzy

Na Rachowiec z Rycerki Górnej biegnie dość łatwa, lecz bardzo malownicza trasa.

W okolicy Rajczy i Zwardonia Rachowiec oraz Oźna to szczyty raczej mało odwiedzane rowerowo szczególnie Oźna, choć MTB Trophy często tamtędy podąża.

Jak dojechać na szczyt? Są dwie trasy do wyboru.

Zaczynamy w Rycerce Górnej jadąc w boczną drogę z głównej koło różowego sklepu „U Majerza”. Dla jadących od Rajczy wyraźnym punktem jest tablica na przeciwko sklepu "U Majerza" „noclegi 200m„ - jest to kierunek na Magurę. Mijamy kilka zabudowań i na końcu tartaku jest już malowniczą trasa dolinką ok 4 km w górę.

Pierwsza trasa rozpoczyna się po ok. 3 km, gdy w prawo widzimy odchodzącą drogę pod kątem prostym (dalej za nią jest tabliczka z oznaczeniem drogi pożarowej). Tą drogą wspinamy się jakieś 1,5 km do kapliczki pod Oźną. Jedziemy cały czas główną drogą. To typowa jazda w terenie. Po minięciu kapliczki po ok. 250 metrach mamy skrzyżowanie dróg - w tym wariancie jedziemy prosto. Skręcając w prawo w dół dojedziemy zjazdem do Szlaku Papieskiego, który prowadzi z Soli i jest dobrze oznaczony.

Po minięciu skrzyżowania, jadąc prosto, wjeżdżamy na polanę z pięknym widokiem na Beskid Żywiecki i troszkę Śląski. Przed lądowiskiem dla helikoptera skręcamy w lewo stromym podjazdem dużą polaną. W tym roku tędy przebiegała trasa MTB Trophy. Podjazd jest trudny szczególnie ze względu na nachylenie. Najtwardsi wjadą!

Dalej po wjeździe do lasu mamy odchodzącą drogę w prawo pod skos, w którą się kierujemy. Jeszcze troszkę pod górę i będzie płasko, a dalej już dużo łatwiej mijamy szczyt Oźnej 952m . Na lewo widok na Kikulę dalej po prawej na Rachowiec. Zaczyna się szybki zjazd. Po drodze naszą trasę przecina szlak niebieski, lecz w chwili obecnej jest bardzo zarośnięty i mało uczęszczany. Za chwilę widzimy zabudowania, a nasza droga odbija w prawo mijając je. Po chwili jesteśmy na wzgórzu Beskid Graniczny 875 m, gdzie spotykamy szlak czerwony.

Drugi wariant tej trasy rozpoczyna się, gdy mijamy tartak w kierunku na Oźną i po ok. 5 km dojeżdżamy do leśniczówki. Pomiędzy garażami odchodzi droga szutrowa w prawo w bok, jedziemy nią, cały czas prosto w górę, aż dojedziemy do szlaku czerwonego z Raczy.

Dojeżdżamy do granicy i skręcamy w prawo. Tu zaczyna się podjazd. Po ok. 200 m odchodzi wyraźna droga w lewo na Słowację.

Jedziemy trawersem główną drogą, a po ok. 3 min. mamy po prawej szlak czerwony, którym można zjechać z Beskidu Granicznego i dojechać na Przełęcz Graniczne (tutaj w końcu jest poprowadzony asfalt z Soli i łączy się z drogą również asfaltową ze Słowacji. Z tego skrótu korzysta MTB Trophy).

Jeśli nie skręcimy na skrót przez Słowację, to mamy jeszcze ok. 300 m podjazdu i dojeżdżamy na Beskid Graniczny. Granica i szlak skręca w lewo,  gdzie mamy zjazd na końcu dość stromy. Po chwili jesteśmy na Przełęczy Graniczne.

Dalej jedziemy czerwonym szlakiem aż do Zwardonia. Przyjemna trasa z jednym stromym podjazdem. Singiel przecinający trasę narciarską na Skalance i dalej już szutrówką wzdłuż granicy, aż do asfaltu, gdzie skręcamy potem w prawo koło schroniska Dworzec Beskidzki i drogą asfaltową łącznikiem szlaków (czarny) jedziemy prosto do połączenia szlaków. Znowu trafiamy na czerwony. Za szlakiem skręcamy w prawo. Zaczyna się konkretny podjazd pod Rachowiec. Szlak jest stromy i prowadzi przez las. Lepiej jest spróbować widoczną drogą na wprost po trawie, która w połowie podjazdu łączy się ze szlakiem. Końcówka to trawers trasy narciarskiej. Za szczytem wyłania nam się od strony wschodniej nowo wybudowana wieża widokowa z panoramą min. na Muńcuł, Raczę, Rysiankę i Pilsko.

Zdj. Łukasz Pisiewicz (Niebanalne MTB)

Tu możemy wybrać zjazd " endurowy " czerwonym szlakiem do Soli. Trzeba jednak uważać na oznaczenia, bo dróg tam jest sporo i można się pomylić mijając skręt. Dojeżdżamy do Soli. Na asfalcie w lewo.

Na trasie możemy wybrać też inny wariant końcowy zjazdu, mianowicie stojąc plecami do wieży widokowej w lewo odchodzi widoczna droga, jedziemy nią w dół. Cały czas szeroka. Po wyjeździe z lasu jedziemy grzbietem, to chyba jeden z najszybszych widokowych zjazdów, jakie są w okolicy. Końcówka stromsza, aż do wjechania na szutrówkę. Skręcamy w prawo, po ok 200 m jest widoczna droga w prawo. Skręcając w nią jedziemy w dół dojeżdżając do Soli niedaleko, gdzie zjeżdża szlak czerwony. Na asfalcie w obu powyższych wariantach skręcamy w lewo. Jadąc dalej prosto szutrówką będzie raz pod górkę raz z górki. Dojedziemy do Soli Słanice. Na asfalcie, jak skręcimy w lewo, dojedziemy do czerwonego szlaku, którym mogliśmy zjechać (wariant 4), skręcając w prawo dojedziemy do przełęczy Graniczne skręcając w lewo dojedziemy do punktu startu ( jest to skrót tego tripu).

Jesteśmy na asfalcie w Soli, którym jedziemy ok. 1 km w dół. Mijamy po prawej stronie przedszkole i kawałek dalej po prawej stronie mamy słone źródło oraz drogę w prawo, gdzie zaczyna się Szlak Papieski, który doprowadzi nas na zbocza Oźnej. Szlak jest dobrze oznaczony. Co jakiś czas są strzałki oraz kamienie ze stacjami drogi krzyżowej. Droga jest w całości do podjazdu. Po dotarciu na grzbiet za plecami mamy Sól, a przed nami Rycerkę Górną. Skręcając w lewo dojedziemy do drogi z płyt, którą w dół dojedziemy do drogi w Rycerce Górnej, jakieś 500 m powyżej kościoła. Skręcając w prawo jedziemy grzbietem w kierunku Oźnej. Trzymamy się łatwiejszej trasy, a do Rycerki możemy zjechać dowolną drogą, która co jakiś czas prowadzi w lewo w dół.

Trasa w całości bardzo przyjemna w najkrótszym wariancie potrzebujemy ok. 2 godzin turystycznej jazdy w najdłuższym maksymalnie 3 godzinki. Dystans ok. 25 km z przewyższeniem ok. 800m.

Konsultacja i zdjęcia: Łukasz Pisiewicz (Niebanalne MTB)

Udostępnij Drukuj E-mail

Inne artykuły