Oceny: (20 razy)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

Nazywana Kapliczką na Radziechowskim Dziale lub Kapliczką na Horolnej. Nakryta blaszanym dachem, w jej wnętrzu znajduje się ołtarzyk z dwiema kolumnami, między którymi umieszczono obraz matki Boskiej Częstochowskiej. Kapliczka powstała w 1868 roku z inicjatywy Macieja Foksa. Stąd pod obrazem napis: "Na chwałę Pana Boga fundował Maciej Foksa Roku 1871". W XIX dodatkowo stanęła figura Chrystusa upadającego pod krzyżem. 

Z istnieniem kapliczki i wiąże się wiele ciekawych, nieco dziś zapomnianych historii. Pierwotnie miejsce, na którym stoi dziś kapliczka, stanowiło swoisty cmentarz ludzi zmarłych na cholerę. Chowano ich z dala od siedlisk ludzkich. Stąd też prawdopodobne pochodzenie nazwy Horolna oznacza miejsce, gdzie chowano chorych. Prawdopodobnie też fakt ten był przyczyną umieszczenia przez nieznanego fundatora w kapliczce figury upadającego Jezusa. 

 

 

Fluidi.pl

Miejsce, na którym stoi dziś kapliczka zasłynęło ponurą sławą w wieku XVII - w okresie wojen polsko-szwedzkich. W owym czasie w okolicy odbyła się potyczka wojsk szwedzkich z oddziałami królewskimi, a ówczesny dowódca wojsk królewskich egzekwował od okolicznej ludności  żołd, niewypłacany przez króla. W 1656 roku Szwedzi zajęli Żywiec, spalili i splądrowali część miasta. Do dziś można oglądać kule armatnie wmurowane w ściany żywieckiej konkatedry. Na Horolnej chowano zabitych żołnierzy, zarówno szwedzkich, królewskich, jak i miejscowych górali. Chowano nie tylko zmarłych na cholerę, ale i ludzi innej wiary - Szwedów. Horolna przed wiekami to cmentarz bez grobów - fakt ten sprawiał, iż podróżni starali się to miejsce omijać. Wędrowano przez Cięcinę, czyli drogą nazywaną "po dole"; woda na tym odcinku była płytka i pozwoliła przedostać się na drugą stronę.

 

 

krainawedrujacychwysp.blogspot.com

Tworzono niezwykłe opowieści o Horolnej - o duchach, tułających się potępionych duszach czy zjawach. Snuto opowieści o duszach szukających swoich bliskich. W owych czasach teren ten był nieoświetlony i pokryty gęstym lasem. Taka sceneria z pewnością tylko podsycała wyobraźnię i wywoływała dreszcz emocji. 

Dziś Kapliczka na Horolnej stoi przy "Cysorce" - historycznej drodze z Żywca do Węgierskiej Górki. Swój obecny wygląd zawdzięcza pracom konserwacyjnym i renowacyjnym przeprowadzonym w latach 80 XX wieku. 

 

Udostępnij Drukuj E-mail