Bez komentarzy

Wiosna zawitała w całej krasie. Jednym z jej górskich, nieodłącznych atrybutów jest fioletowo-liliowy kwiat, czyli krokus, a dokładniej szafran spiski (Crocus scepusiensis), który pojawia się na górskich halach, gdy tylko śnieg zaczyna topnieć i mocniej zaświeci słońce. Oczywiście najbardziej spektakularnym i zarazem najbardziej znanym miejscem, gdzie jest tych kwiatów najwięcej jest Polana Chochołowska w Tatrach Zachodnich. To tam najczęściej udają się ludzie, żeby wśród ośnieżonych szczytów przyglądać się tym pięknym kolorowym "dywanom", które rozkwitają na halach. Z roku na rok liczba odwiedzających dolinę w pierwszych dniach wiosny jest ogromna. W ten weekend ma ją przejść 70 tys. osób, park wyznaczył specjalnych strażników do ochrony kwiatów przed ich zadeptaniem, a na ogrodzeniu wokół łąk widać napis, "Ani kroku(s) dalej". Tak wyglądał dziś szlak prowadzący na polanę.

Zdjęcie: Bartłomiej Jurecki

Przy takich tłumach czasem ciężko jest docenić piękno tego zjawiska. Jeśli chcemy uniknąć niepotrzebnych nerwów i tłoku warto wybrać się w te dni również w nasze Beskidy, gdzie także krokusy zaczęły się już pojawiać.
Miano pierwszej Krokusowej Łąki 2018 należy do Krawcowego Wierchu. Bowiem jako jedne z pierwszych w tym roku pojawiły się na Hali Krawcula. Większość polan położonych powyżej 1000 m n.p.m. jest jeszcze pokryta śniegiem, ale tu, dzięki południowej wystawie, wiosna w pełni! Kwiatków jest około 300. Zatem zapraszamy na KROKUSY!

 

Zdjęcia: Bacówka Krawców Wierch profil FB

Warto również wybrać się na Rysiankę, by podziwiać oprócz kwiatów widok na Tatry (oczywiście przy sprzyjającej aurze). Co prawda krokusów jest na razie bardzo mało, czekają na większą ilość słońca, wyższą temperaturę i trochę więcej miejsca. Na razie są małe i to dopiero bardzo nieśmiałe próby zaistnienia. Ziemia jest jeszcze twarda i zmrożona, ale najbliższe prognozy są optymistyczne: w dzień ma świecić słońce, a w nocy utrzyma się temp powyżej zera, więc rokowania dla dzielnych roślinek są pomyślne. Już następny weekend powinien być na odpowiedni na oglądanie krokusów, którym już towarzyszą też przebiśniegi.

 Zdjęcia: Schronisko  Górskie PTTK Rysianka profil FB

Krokusy też pojawią się w okolicach Wielkiej Raczy, na halach wokół Pilska, czy na Leskowcu w Beskidzie Małym. Warto wybrać się w najbliższym czasie na wędrówkę w te rejony.

 

 

Udostępnij Drukuj E-mail